Zapisać Polskę: wystawa Zofii Rydet w Muzeum Sztuki Nowoczesnej

Zofia Buła; fot. Zofia Rydet

„Dom jest (…) odbiciem społeczeństwa, cywilizacji i kultury, w której powstał, nie ma dwóch podobnych ludzi ani dwóch podobnych domów” mówiła Zofia Rydet komentując dzieło swojego życia. W Muzeum Sztuki Nowoczesnej już tylko do niedzieli trwa wystawa jej zdjęć.


Od połowy września pierwsze piętro Emilii, czyli tymczasowej siedziby Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, wypełniły czarno-białe zdjęcia Polaków i ich domów. Dzieło życia polskiej fotografki, Zofii Rydet, w końcu ujrzało światło dzienne i to dosłownie. Kuratorzy wystawy, Sebastian Cichocki i Karol Hordziej, zaprezentowali po raz pierwszy zdjęcia artystki w postaci nigdy niezrealizowanej wystawy całego cyklu. Podstawą do rekonstrukcji były prywatne zapiski Rydet oraz dokumenty i korespondencja w których porusza temat cyklu. Większość zdjęć dopiero w momencie ich opracowania przez zespół badający dorobek artystki została wywołana, do tej pory będąc zamknięta w ciemności naświetlonej kliszy.

reklama

Zofia Rydet jest jedną z najlepiej rozpoznawalnych polskich fotografek. Pochodziła z polskiej, szlacheckiej rodziny. Urodziła się 5 maja 1911 roku. Dorastała w rodzinnym majątku w Stanisławowie na terenie dzisiejszej Ukrainy. Od młodości fascynowała ją sztuka, jednak zmuszona ówczesnymi konwenansami obejmującymi młode panny poszła do szkoły szkolącej sprawne panie domu z wyższych sfer. Pierwsze fotografie zaczęła wykonywać w latach 30. fotografując huculskie dzieci. Obie wojny światowe mocno wpłynęły na jej rodzinę. W 1944 roku wyprowadzili się do Rabki, po wojnie ostatecznie osiedlili się w Bytomiu na Śląsku. Zofia prowadziła mały sklep z artykułami papierniczymi i zabawkami, w wolnych chwilach jednak oddawała się swojej pasji jaką stała się fotografia. Z czasem pochłaniała ją co raz bardziej, wykonywała zdjęcia swoim klientom, zaobserwowanym sytuacjom. Przełomem w jej karierze było przystąpienie do ZPAF-u i przeprowadzka do Gliwic. Postanowiła wówczas poświęcić się fotografii społecznej. Rozgłos przyniósł jej projekt fotograficzny z 1965 roku “Mały człowiek”, ukazujący dzieciństwo w zupełnie nowym kontekście.

Najważniejszym dokonaniem jej życia stał się jednak “Zapis socjologiczny”, próba pełnej dokumentacji zmieniającego się polskiego społeczeństwa. Cykl realizowała od 1979 roku aż do śmierci w 1997. Fotografowanie wnętrz domów i ich mieszkańców stało się jej obsesją. Chciała uwiecznić wszystko, stworzyć zapis totalny. Na “Zapis…” obok fotografii wnętrz chat, składa się kilka podcykli przedstawiających zawody, kobiety stojące na progach swoich domostw, pamiątki papieskie, widoki z oknem. W późniejszym etapie prac nad cyklem pojawił się pomysł, aby wrócić do już uwiecznionych rodziny i odnotować zmiany jakie zachodzą. Na wystawie pokazano kilka wybranych zdjęć, głównie tych które wywołane były jeszcze za życia artystki. Jednak głównym elementem prezentacji w MSN jest ściana zapełniona zdjęciami wnętrz polskich wiejskich domów. Widzowie przesuwaj się powoli wzdłuż ściany, próbując ogarnąć ogrom projektu. Dla każdego kto pamięta jeszcze lata 80. jest to również prywatna podróż sentymentalna, w czasie której odnajdujemy charakterystyczne dla ówczesnej polskiej rzeczywistości elementy wystroju wnętrz. Są haftowane makatki, koronkowe serwetki zdobiące telewizory, plakaty “Papieża Polaka”. Zdjęcia ułożone są zgodnie z cyklem życia, od dzieciństwa do samotności i śmierci.

Wystawa jest częścią większego projektu organizowanego przez kilka instytucji Fundację im. Zofii Rydet, opiekującą się spuścizną artystki, Fundację Sztuk Wizualnych, Muzeum Sztuki Nowoczesnej oraz Muzeum w Gliwicach.

Większość zdygitalizowanego cyklu można zobaczyć na stronie Fundacji Zofii Rydet http://www.zofiarydet.com/pl

Wystawa w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie do 10 stycznia 2016 w budynku Emilii.