„Zerwijmy łańcuchy”. Psy czują, ale nie mówią. Dajmy głos w ich imieniu!

mat.Zerwijmy Lancuchy


28 września o godzinie 12 w kilkudziesięciu miastach i miasteczkach w całej Polsce miłośnicy zwierząt, w tym znane osoby, przypną się łańcuchami do bud, by w ten sposób, już po raz ósmy, tuż przed Światowym Dniem Zwierząt, symbolicznie wyrazić swój protest przeciwko niehumanitarnemu trzymaniu psów na łańcuchach.

Akcja społeczna „Zerwijmy łańcuchy” organizowana jest od 8 lat przez portal Psy.pl (wcześniej także miesięcznik „Mój Pies”). Jednego dnia, w tym roku będzie to 28 września, o tej samej porze tysiące ludzi, przykuwając się do bud, pragną zwrócić uwagę społeczeństwa na niezgodne z prawem traktowanie psów, które większość swojego życia spędzają na łańcuchach. Psów, które czują swoją krzywdę, ale nie potrafią jej wykrzyczeć. My jesteśmy ich głosem.

reklama

Mimo że od 1 stycznia 2012 roku obowiązuje Ustawa o ochronie zwierząt, w której czytamy między innymi, że: „Zabrania się trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 m”, to wciąż otrzymujemy informacje o psach na krótkich łańcuchach, bez dostępu do wody, głodnych i wyczerpanych. Sytuacje takie zdarzają się nie tylko na wsiach, ale także w miastach i miasteczkach, zarówno w skromnych gospodarstwach, jak i w ogrodach eleganckich willi.

Celem akcji „Zerwijmy łańcuchy” nie jest doprowadzenie do tego, by wszystkie psy łańcuchowe zostały w niekontrolowany sposób uwolnione. Chodzi o zwrócenie uwagi na problem okrucieństwa wobec zwierząt i próba zmiany świadomości tych, którzy ciągle myślą o psie jak o przedmiocie, a nie jak o czującej, żywej istocie. Celem akcji jest także uwrażliwienie – szczególnie młodych ludzi – na okrucieństwo wobec zwierząt.

Nie jesteśmy w stanie dotrzeć do kilkudziesięciu tysięcy wsi w Polsce bezpośrednio, dlatego protest odbywa się w miastach w formie happeningu dzięki zaangażowaniu wolontariuszy, także z organizacji prozwierzęcych działających na danym terenie. Do udziału w happeningu zapraszamy też znanych i lubianych aktorów, piosenkarzy, dziennikarzy, sportowców i polityków, którym los zwierząt nie jest obojętny.

Więcej na temat akcji oraz pełna lista miejscowości zaangażowanych w projekt tutaj: www.zerwijmylancuchy.pl , https://www.facebook.com/ZerwijmyLancuchy

mat.pras.