Dlaczego lubimy się bać na niby?

123rf.com

Co drugi Polak odczuwa potrzebę ekscytującego lęku. Zazwyczaj jest to odpowiedź

reklama

na monotonię dnia codziennego lub chęć oswajania własnych emocji.
Aż 63% uczestników sondy* zrealizowanej przez serwis Prezent marzeń odczuwa chęć przeżywania ekscytującego lęku. Rozrywki dostarcza jednak tylko strach, o którym wiemy, że jest fikcją. Najczęściej fundujemy sobie dawkę kontrolowanego strachu w postaci oglądania horrorów (41%) lub uprawiania sportów ekstremalnych (29%). Przyjemny strach przechodzi w stan zadowolenia lub euforii i dostarcza niezapomnianych wrażeń. Do mózgu docierają informacje, że to tylko fikcja, wówczas ciało się rozluźnia i opadają emocje. Takie doznania pozwalają na chwilę oderwać się od codzienności i zapomnieć o problemach. Poszukają ich głównie ludzie młodzi: większość to osoby wieku 18-24 (31%) lub w wieku 25–34 lata (22%).

Okazuje się, że aż 31% ankietowanych szuka ekstremalnych i niebezpiecznych wrażeń przynajmniej raz w miesiącu, a 19% kilka razy w miesiącu. 11% osób potwierdziło że szuka tego typu rozrywek często. Dawka ekscytującego lęku jest najczęściej wyzwaniem (37%), przygodą (29%), potrzebą silnych bodźców (19%) oraz chwilowym odstresowaniem (15%). Co ciekawe, 61% osób biorących udział w badaniu chciałoby zaoferować dawkę emocji związanych ze strachem lub adrenaliną komuś bliskiemu. Ankietowani deklarowali, że najchętniej podarowaliby prezent w formie ekstremalnych przeżyć jak np: skok na bungee, skok ze spadochronem czy przejażdżkę rajdowym samochodem.

Badanie „Czy Polacy lubią się bać?” zrealizowane na próbie 3143 respondentów w formie sondy online w sierpniu 2016