Wycieczki do lasu

Wycieczka do lasu
123rf.com


Hodujemy miętę i bazylię w doniczkach, pielęgnujemy kwiatki w skrzynkach na balkonie i zachwycamy się każdym klombem a na wycieczkach do lasu, jednego z największych skarbów natury, zachowujemy się jak barbarzyńcy…

Chyba każdy się ze mną zgodzi, że las ma w sobie coś magicznego, co powoduje, że czujemy wobec niego respekt. Zwłaszcza kiedy sobie uświadomimy, jak wiele mu zawdzięczamy. Bez lasów byłoby mniej tlenu, nie byłoby jagód, grzybobrania i dzikiej zwierzyny. Ale żeby móc korzystać z tych przyjemności do woli, musimy zachowywać się fair . I to już od progu. Jeśli na wycieczkę do lasu wybieramy się samochodem, to zostawmy pojazd na parkingu. Przecież i tak przyjechaliśmy pospacerować, więc te kilkadziesiąt metrów nic nie zmieni.

Już od wejścia pamiętajmy, że jesteśmy w lesie gośćmi, nie płoszmy zwierząt, a przy spotkaniu z nimi – nie prowokujmy. W niektórych przypadkach może to być zresztą naprawdę niebezpieczne. Groźne są na przykład żmije. Dlatego na wycieczki do lasu zakładajmy pełne obuwie.

Gdy nie będziemy krzyczeli i słuchali muzyki, to jest szansa, że usłyszymy i zobaczymy ptaki. Niedopuszczalne jest łapanie ich ani podbieranie jaj z gniazd.

Często kuszą nas leśne owoce, ale nie ogałacajmy krzewów – w żadnym razie do zbierania borówek nie stosujmy grabek ani innych tego typu narzędzi. Także zbieranie grzybów wymaga pewnej wiedzy: należy je delikatne wykręcać, a nie wyrywać albo obcinać nożykiem. Jeżeli nie mamy pewności, czy grzyb jest jadalny, to zostawmy go na miejscu, nie kopmy, nie niszczmy grzybni, która jest częścią leśnego ekosystemu.

Nie wolno obrywać młodych pędów – dużym powodzeniem cieszą się zwłaszcza sosnowe, z których amatorzy zielarze sporządzają „lekarstwo” na przeziębienie. Do młodników lepiej w ogóle się zapędzać, bo to niezgodne z prawem. Okresowo nadleśnictwa mogą wprowadzić zakaz wstępu do lasu lub jego fragmentów z powodu uszkodzeń albo degradacji. Ograniczenie może także wynikać z dużego zagrożenia pożarowego lub prowadzonych zabiegów gospodarczych.

Że w lesie musimy uważać z ogniem to oczywiste. Jeden niedopałek papierosa lub niedogaszone ognisko może być przyczyną tragedii i olbrzymiej straty w przyrodzie. Na wycieczce w lesie możemy rozpalić grilla lub ognisko tylko za zgodą leśnika i w miejscu przez niego wyznaczonym. Upewnijmy się też, że zostawiamy je na pewno zagaszone. Po takim biwakowaniu nie zostawiajmy po sobie śladów. Weźmy wszystkie śmieci i koniecznie resztki jedzenia.