Era freelancera. Jak sprawnie i szybko pracować zdalnie w domu?

Fotolia

W XXI wieku coraz mniej osób wykonuje swoje służbowe obowiązki w miejscu pracy. Dane US Bureau of Labor Statistics wskazują, że nawet 40% pracowników z wyższym wykształceniem pracuje metodą zdalną w domu. Jednak, jak sprawić, by nie było to zbyt uciążliwe?

Praca w domu ma mnóstwo zalet: szeroko rozumianą niezależność, elastyczne godziny zatrudnienia czy (przynajmniej teoretycznie) możliwość pogodzenia życia prywatnego z zawodowym (co bywa ogromnym atutem, zwłaszcza dla młodych matek). Jednak nie jest to system pozbawiony wad. Według raportu przedstawionego przez Useme.eu, aż 63% freelancerów uskarża się na niskie stawki, a niespełna 60% na brak zleceń. Na liście problemów, z jakimi borykają się wolni strzelcy, znajduje się także wypalenie zawodowe (14,2%), brak wyraźnego podziału między czasem pracy a czasem wolnym (17,6%) i zanik życia towarzyskiego (8,1%). Jak zorganizować pracę zdalną, by jej wykonywanie stało się dla nas przyjemnością?

Własny kąt

Podstawową sprawą jest stworzenie odrębnego miejsca do pracy. Nawet jeśli mieszkamy sami i nie przeszkadzają nam np. biegające dzieci, wydzielenie takiej przestrzeni jest niezbędne. Pozwoli nam ona nie tylko uniknąć niepotrzebnego rozproszenia, ale i lepiej zarządzać czasem, który przeznaczamy na wykonywanie służbowych zadań. Luksusem jest posiadanie odrębnego gabinetu, ale nawet w niewielkiej kawalerce można bez problemu wygospodarować spokojny kącik. Ważne jest, by urządzić go zgodnie z zasadami ergonomii.

Najważniejsze jest dla nas biurko komputerowe. Ciekawym rozwiązaniem są meble biurowe regulowane elektrycznie, np. firmy AJ Produkty. Najlepiej postawić je bokiem do okna, w odległości około metra od naturalnego źródła światła. Promienie słońca powinny padać na nie z lewej strony w przypadku osób praworęcznych, z prawej zaś w przypadku leworęcznych. Wygodny fotel biurowy, pozwalający na regulowanie wysokości, kąta nachylenia oparcia i wysokości od podłogi, należy postawić w odległości co najmniej 40-75 cm od monitora.

Nasze stanowisko powinno być pozbawione wszelkich przedmiotów, które mogą odciągać uwagę od obowiązków. Niedobrze jest, gdy freelancera kusi np. wiszący na ścianie ekran telewizora. Warto natomiast zaopatrzyć się w artykuły pozwalające na uporządkowanie zadań i stworzenie harmonogramu prac — w tej roli świetnie sprawdzi się tablica ścieralna oraz karteczki w bloczku. W zasięgu ręki przygotujmy również długopisy, stos czystych kartek i kosz na śmieci — tak by zminimalizować konieczność wstawania od biurka.

Czas pracy

Jednym z największych wrogów freelancerów jest niewłaściwa organizacja czasu pracy. Do obowiązków wykonywanych w trybie „home office” warto podchodzić tak samo jak do etatu w biurze — wyznaczyć sobie sztywne godziny i trzymać się ich za wszelką cenę. Jeśli praca tego bezpośrednio nie wymaga, na czas jej wykonywania dobrze jest zawiesić połączenie z Internetem. Można również sięgnąć po specjalne aplikacje, blokujące dostępu do portali społecznościowych. Restrykcyjne przestrzeganie tych zasad pozwoli uniknąć prawdziwej zmory osób zatrudnionych zdalnie — niekończących się nadgodzin i zajętych weekendów.

Przepisy BHP mówią wyraźnie: na każdą godzinę pracy z komputerem powinna przypadać pięciominutowa przerwa. Freelancerzy nie są tu wyjątkiem, a jednak rzadko stosują się do tej zasady. Tymczasem wyznaczenie sobie krótkich chwil wytchnienia wpływa doskonale na koncentrację i niweluje zmęczenie. W tym czasie warto przede wszystkim dać odpocząć oczom, możemy np. popatrzeć na zieleń za oknem lub wykonać kilka ćwiczeń mięśni gałek ocznych. Dobrze jest również pamiętać o wcześniejszym przygotowaniu kanapek lub lekkiego posiłku i napojów. Rozpoczynanie pracy bez śniadania nie sprzyja prawidłowemu wykonywaniu obowiązków.

Praca zdalna w domu niesie ze sobą mnóstwo korzyści. By jednak móc się nimi cieszyć, trzeba zadbać o odpowiednią jej organizację. W przeciwnym wypadku poczucie wolności, jakie daje nam freelancing, szybko przerodzi się we frustrację.