Cdn.

Różne mogą być przyczyny sprawienia sobie psa. Ponoć w pewnej eleganckiej restauracji słyszano kiedyś następujący dialog: – A te resztki to bardzo proszę spakować nam dla pieska – powiedziała mama do grzecznego ponad wszelką miarę kelnera. A na to dzieci: – Hura! Będziemy mieli pieska! Będziemy mieli pieska!

reklama


U mnie w domu powodem była Pierwsza Komunia mojej córki. Jak się zapewne domyślacie, minęło już wystarczająco dużo czasu, żeby ta piękna fraza: „To ja będę z nim wychodzić co rano!”, którą kiedyś słyszało się często w naszym domu, gdzieś przeminęła niczym ciepłe i długie letnie dni. W każdym razie jest teraz co wspominać, stojąc po ciemku o 7 rano i czekając, aż nasze ukochane maleństwo obwącha wszystkie krzaczki.

Różne mogą być przyczyny sprawienia sobie samochodu. Może myślisz, że gdziekolwiek się wybierzesz, będziesz szybciej. Może wkurza cię twój szef – ekolog. Może należysz do tej grupy naszych rodaków, którzy jakimś cudem nie mają jeszcze pod domem metra. Może założyłeś się, że będziesz pierwszym śmiałkiem, który nie przekroczy w mieście dozwolonej prędkości 50 km/h. A może właśnie zostałeś posłem i jazda samochodem wydaje ci się bardziej beztroska niż kiedykolwiek.

Różne mogą być przyczyny zdecydowania się na remont. Ktoś na przykład może myśleć, że ma wystarczająco dużo pieniędzy, żeby sobie na takie coś pozwolić, i jeszcze nie wie, w jak wielkim jest błędzie. Ktoś inny może uważa, że jest zbyt normalny psychicznie i szuka sposobu, żeby oszaleć, a tym samym zbliżyć się do reszty społeczeństwa. Dla mnie była to nasilająca się niechęć do mieszkania w hotelach i pociągach.

Różne mogą być przyczyny sprawienia sobie męża. Bo żeby tulił. Bo żeby był i wspierał. Bo żeby był ojcem twojego dziecka. Bo dziecko już jest w drodze. Bo, dajmy na to, twoim ulubionym zdaniem jest: „Nie pij tyle!”. Bo żeby sfinansował to i owo, zanim umrze. A resztę potem. Tu trudno jest mi podać przykład osobisty, bo nawet jeśli kiedyś sprawię sobie męża, to powody, dla których zdecydowałbym się na taki krok, są mi na razie głęboko nieznane.

Różne mogą być także przyczyny sprawienia sobie dziecka. Bo nie lubimy włóczyć się po knajpach i kinach. Bo mamy za dużo wolnego czasu. Bo to jednak fajnie, jak ktoś cię kocha bezwarunkowo. Bo chcesz kochać bezwarunkowo. Bo lubisz pytania zaczynające się od „dlaczego…”. Bo myślisz, że masz jeszcze więcej pieniędzy niż na remont. Bo on miał takie oczy, a księżyc świecił tak jasno. Bo po czwartym drinku nigdy nic nie pamiętasz. Bo nie wierzysz, że becikowe weszło naprawdę.

Różne mogą być w końcu przyczyny sprawienia sobie w poczytnym piśmie felietonisty. Różne mogą być przyczyny zostania felietonistą w poczytnym piśmie. Państwa wyobraźni pozostawiam już dociekanie, jakież to one, te przyczyny, być mogą.