Godzina tylko dla siebie: nie tylko w Dzień Mamy

fot.123rf

Osiem lat temu mieszkałam w Nowym Jorku. Któregoś dnia, mój francuski narzeczony wrócił z wyjazdu służbowego z Polski i już w progu uraczył mnie taką uwagą: “Kiedy cię spotkałem byłem zafascynowany twoją siłą, determinacją w dążeniu do celu i kobiecością. W Polsce uświadomiłem sobie, że wy Polki, wszystkie takie jesteście. To Wy bezboleśnie przeszłyście przemianę systemu i odnalazły się w nowej rzeczywistości… Imponujące”.
W pierwszej chwili pomyślałam, że jego odwiedziny w mojej ojczyźnie, zrzuciły mnie z piedestału i nie powiem, że byłam z tego powodu szczęśliwa. Ale wiedziałam, że ma absolutną rację. Nie miał pojęcia tylko, jakim kosztem Polki to osiągały, gdy wbrew utartym schematom, zaczęły robić kariery, obejmowały odpowiedzialne stanowiska, sprzeciwiając się tradycyjnej roli „matki polki”, jaką dotychczas wyznaczało im społeczeństwo.

reklama

Do Polski wróciłam kilka lat temu. Porzuciłam pracę w korporacji i zostałam dreamsetterką, czyli osobą motywującą ludzi do realizacji ich marzeń i celów. Wiele matek zaczęło się ze mną kontaktować, szukając pomocy w realizowaniu swoich marzeń, które musiały odłożyć na półkę, z powodu braku czasu. Pomyślałam, że metoda ChouChou: “Jak zjeść słonia, czyli jak zrealizować marzenie” jest świetnym antidotum na ich problem. Drogę do celu dzielimy na etapy dostosowane do indywidualnych możliwości.

Dlaczego realizowanie marzeń jest tak ważne? Bo realizujemy siebie i osiągamy „niemożliwe”. Dzięki temu wzrasta nasza samoocena i pewność siebie. Inspirujemy też nasze najbliższe otoczenie. Dzieci patrzą na mamę i chcą być takie same. Dziewczynka inspiruje się swoją mamą i chce być taka jak ona – piękna, zadbana, odnosząca sukcesy. Syn patrzy na mamę i koduje, że jego partnerka powinna mieć czas dla siebie, bo przecież gdzieś tam w podświadomości powinna być, jak jego mama, która spełnia swoje marzenia.

To czy w przyszłości nasze córki będą mieć wspierających mężów, a synowie będą odnajdywać się w tej roli, zależy od pracy wszystkich mam, pracy, którą muszą wykonać już dziś.