Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Jak żyć długo i szczęśliwie?

fot.123rf
17 listopada 2016 in Styl Życia by redakcja
Kto by nie chciał?! Ale spójrzmy na to realnie: los, nawyki, geny… Mieszkańcy Niebieskich Stref przekonują, że mamy wpływ na jakość i trwałość naszego życia. Niektóre ich rady cię zaskoczą.

Określenia „Niebieskie Strefy” pierwszy raz użyli demografowie, którzy badali jeden z rejonów świata, położony na włoskiej Sardynii, gdzie żyło najwięcej stulatków. Dan Buettner, amerykański badacz i pisarz, który interesuje się tematem długowieczności, rozszerzył to pojęcie na inne rejony: Okinawę, Kostarykę, południową Kalifornię oraz grecką Ikarię. Razem z ekipą badawczą wybrał się we wszystkie te miejsca, by poznać sekret długowieczności. – Moim zdaniem to, że dieta, jaką stosują mieszkańcy stref, sposób, w jaki współdziałają, pozbywają się stresu, leczą się, unikają chorób i postrzegają swój świat, zapewnia im dłuższe życie, wcale nie jest dziełem przypadku – pisze Buettner w książce „Niebieskie strefy”. – Wiedza kultur, w których żyją, ewoluowała. I tak jak natura faworyzuje cechy gatunku, które umożliwiają jego przetrwanie, tak moim zdaniem kultura promuje te nawyki społeczności, które najlepiej działają na korzyść długowieczności jej członków.

9 lekcji od stulatków

Buettner na szczęście nie zamierza ukrywać wyników swojego śledztwa. Nie tylko opublikował je w książce, jako 9 lekcji długowieczności, ale też prowadzi dwa pilotażowe programy w ramach projektu Niebieskich Stref. Jak to działa? Na stronie www.bluezones.com obliczysz spodziewaną długość swojego życia oraz liczbę lat, o które możesz je przedłużyć, jeśli zoptymalizujesz jego styl. Najważniejsze jest jednak to, abyś podjęła się stworzenia swojej prywatnej Niebieskiej Strefy. Pomogą ci w tym wskazówki Buettnera oraz jego stuletnich znajomych. Dotyczą głównie diety i regularnego ruchu, ale nie tylko…

Lekcja pierwsza: naturalny ruch

Nie chodzi o to, by raz w roku przebiec triathlon lub trzy razy w tygodniu odwiedzać siłownię (choć oczywiście możesz). Sekret tkwi w umiarkowanej i regularnej aktywności fizycznej, którą niejako wplatasz w swoje codzienne zajęcia. Zamiast podjeżdżać dwa przystanki autobusem, przejdź się, zwłaszcza jeśli pogoda dopisuje. Przesiądź się z samochodu na rower, a zamiast na kawę, umawiaj się ze znajomymi na spacery. Możesz zapisać się na spokojne, wymagające niewielkiego wysiłku zajęcia, np. pilates, tai-chi czy jogę. Możesz też celowo „utrudniać sobie” codzienne, zwykłe czynności: chodź schodami zamiast jeździć windą, codziennie myć podłogę albo sprzątać jakieś trudno dostępne miejsce, a jeśli masz przed domem trawnik, koniecznie kup sobie grabie i łopatę do śniegu. Stulatkowie stawiają też na uprawianie ogródka.

Lekcja druga: Hara hachi bu

Tę konfucjańską formułkę zwykli wypowiadać przed jedzeniem Okinawczycy, a znaczy ona mniej więcej tyle: zawsze najadaj się tylko w 80 proc. Skuteczność niskokalorycznej diety potwierdzają badania naukowe – jednym z efektów jest zahamowanie niszczenia komórek przez wolne rodniki. Nie mówiąc już o skutku ubocznym, czyli utracie wagi, która z kolei korzystnie wpływa na ciśnienie oraz poziom cholesterolu. Okinawczycy jedzą do momentu, kiedy nie są już głodni, ale nie syci. W wypracowaniu tego nowego nawyku pomoże ci stosowanie mniejszych naczyń i kupowanie produktów w mniejszych opakowaniach. Nigdy nie jedz też w biegu i na stojąco, przeżuwaj powoli, delektując się smakiem. Największy posiłek zjadaj w pierwszej połowie dnia, najmniejszy – późnym popołudniem lub wieczorem. Tak właśnie robią Sardyńczycy i mieszkańcy półwyspu Nicoya.

Lekcja trzecia: Rośliny rządzą

Większość mieszkańców Niebieskich Stref rzadko ma do czynienia z wysoko przetworzonym jedzeniem, nigdy nie wyrobili sobie też nawyku picia gazowanych napojów czy podjadania słonych przekąsek. Jedzą mało mięsa, także z tego powodu, że zwykle mieli do niego ograniczony dostęp. Podstawą ich diety są wyhodowane we własnym ogródku warzywa, a także twarda pszenica, słodkie ziemniaki, fasola czy kukurydza. Okinawczycy stawiają też na tofu, które dla nich odgrywa podobną rolę jak pieczywo we Francji. Ikaryjczycy z kolei zachwalają ziołowe herbaty, pite nieśpiesznie i regularnie. Ograniczyć mięso nie znaczy całkowicie z niego zrezygnować. W czterech spośród pięciu Niebieskich Stref dużą popularnością cieszy się wieprzowina. Chodzi o to, by nie jadać jej regularnie, a raczej „od święta”. Prawdziwą furorę wśród pokarmów sprzyjających długowieczności robią orzechy, zwłaszcza ziemne, laskowe, włoskie, migdały, pekany oraz pistacje.

Lekcja czwarta: Grona życia

Według badaczy piwo, wino i wódka, pite w niewielkich ilościach, mogą mieć korzystny wpływ na nasze zdrowie. Na Okinawie codziennie pije się czarkę lub dwie sake z przyjaciółmi, a na Sardynii nie wyobrażają sobie, by zjeść posiłek bez szklaneczki czerwonego wina. Zwłaszcza wino jest chwalone za swoje właściwości prozdrowotne, zawiera bowiem polifenole, utrzymujące tętnice w dobrej kondycji, a jego picie podczas posiłku sprawia, że wolniej i mniej jemy. Uwaga – dozwolona ilość to jeden–dwa kieliszki dziennie.

Strony: 1 2


Uwaga konkurs! Przywróć młody wygląd na dłużej – wygraj zabieg preparatem Facetem w klinice Estetica Nova!

Atrakcyjna, młodo wyglądająca twarz to pragnienie większości z nas. Szeroki wybór oferty zabiegów anti-aging sprawia, że coraz więcej kobiet korzysta z możliwości niechirurgicznego poprawienia urody, ...

Konkurs z okazji Dnia Matki: Ministerstwo Dobrego Mydła

Każdego dnia, kiedy otwieramy naszą małą pracownię, myślimy nie tylko o tym, co danego dnia mamy do zrobienia, ale i o produktach, które jeszcze nie ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI