Joga śmiechu

fot.123rf

Śmiech. Rodzimy się z nim i zawsze możemy po niego sięgnąć, kiedy jest nam źle, nie musimy się go uczyć. Jest w nas, jeśli tylko się na niego zdecydujemy i pozwolimy sobie na luz.
Im jesteśmy młodsi, tym więcej i chętniej się śmiejemy. Badania dowiodły, że dzieci robią to stale – śmieją się około 400 razy dziennie! Jednak z czasem uśmiech powoli zanika i jako dorośli śmiejemy się już tylko około 20 razy w ciągu dnia, a niektórzy nawet mniej, i jest to śmiech płytki, krótkotrwały, często hamowany. Rzadko kiedy oddajemy się mu w pełni, z głębi ciała. A szkoda, bo korzyści dla organizmu płynące z serdecznego chichotu są ogromne. Od dawna naukowcy i lekarze mówią o jego nieocenionych walorach zdrowotnych i terapeutycznych. Oto kilka z nich:

reklama

Na poziomie fizycznym śmiech jest prawdziwym lekiem na całe zło: znosi ból, zwalcza choroby, dotlenia, poprawia krążenie i masuje wszystkie organy naszego ciała. Natychmiast poprawia samopoczucie i relaksuje, bo kiedy śmiejemy się, spada poziom hormonu stresu – kortyzolu, a uwalniają się endorfiny (hormony szczęścia). Podnosi się też odporność, bo pobudza się do działania system immunologiczny. Jest to zatem najtańszy i najszybszy sposób na podniesienie poziomu energii i poprawę samopoczucia, kiedy tylko tego potrzebujemy.

Są też profity dla naszej psychiki: śmiech uwalnia emocje, podnosi poczucie własnej wartości, zwiększa pewność siebie, budzi optymizm, poprawia zdolności komunikacyjne i wspiera umiejętności radzenia sobie z wszelkimi sytuacjami w życiu. Praktykowanie śmiechu ma też duży wpływ na wszelkie aspekty związane z życiem zawodowym. Podnosi kreatywność, koncentrację, możliwości szybkiego uczenia się, otwartość na nowe, zmieniające się sytuacje i warunki. Kiedy szczerze śmiejemy się, wzrasta nasza motywacja i wydajność pracy, spada napięcie i stres, szukamy rozwiązań zamiast się martwić.

Śmiech wpływa również bardzo korzystnie na relacje międzyludzkie. Zespoły, w których ludzie razem się śmieją, pracują lepiej i wydajniej, a potencjalne konflikty rozwiązywane są w zarodku. Dlatego umiejętność śmiania się z innymi, ale też z samego siebie jest tak ważna. Dla naszego zdrowia i zdrowia naszych relacji.