Kim są młodzi polscy migranci?

123rf.com

Ponad 60 proc. poakcesyjnych migrantów z Polski to osoby poniżej 30 roku życia. O wyjeździe do innego kraju decydują nie tylko czynniki ekonomiczne. Chęć zamieszkania w wielokulturowej metropolii czy pragnienie zmiany stylu życia często motywują do podjęcia pracy za granicą – wynika z badań Młodzi w Centrum Lab Uniwersytetu SWPS.

reklama

Wejście na rynek pracy dla młodego człowieka jest złożonym, często kilkuletnim procesem składającym się z różnych, często przypadkowych aktywności. Raz obrana droga zawodowa niejednokrotnie bywa korygowana i dostosowywana do zmieniających się warunków. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej, młodzi ludzie coraz częściej decydowali się na rozpoczęcie dorosłego życia za granicą.

Prof. Izabela Grabowska, socjolog rynku pracy i ekonomistka z Uniwersytetu SWPS, postanowiła wraz z zespołem zbadać tych, którzy swoje pierwsze doświadczenia zawodowe chcieli zdobywać za granicą. W pracy wykorzystano dane Głównego Urzędu Statystycznego i Ośrodka Badań nad Migracjami UW. Zostały one uzupełnione o wywiady biograficzne przeprowadzone z migrantami powrotnymi z różnych części Polski. Pozwoliło to zrekonstruować ścieżki zawodowe oraz zorientować się w tempie przejścia między szkołą a pracą za granicą.

Choć zdecydowana większość młodych emigrantów najczęściej decyduje się na wyjazd do Wielkiej Brytanii, to nie są homogeniczną społecznością. Ci, którzy zdecydowali się na wyjazd zagranicę, mają za sobą bardzo różne doświadczenia. Możemy wyróżnić cztery grupy. Pierwszą z nich stanowią absolwenci brytyjskich uczelni o polskim pochodzeniu. Mowa tu nie tylko o studiach magisterskich, ale również różnego rodzaju instytutach czy studiach podyplomowych. Część z nich łączyło studiowanie z pracą (często prostą, poniżej kwalifikacji), inni po udziale w programie Erasmus, postanowili kontynuować edukację w Zjednoczonym Królestwie, a jeszcze inni są dziećmi polskich emigrantów i studiowanie na brytyjskich uczelniach jest dla nich naturalną kontynuacją wcześniejszych etapów edukacji.

Według danych brytyjskiej Agencji Statystycznej ds. Szkolnictwa Wyższego polscy absolwenci brytyjskich uczelni pozostają na zagranicznym rynku pracy, gdyż oczekują lepszego zwrotu z inwestycji kapitału. Niejednokrotnie finansowali edukację w Wielkiej Brytanii biorąc kredyt, który chcieli jak najszybciej spłacić. Zdarza się również, że po ukończeniu stażu w firmie, młodzi ludzie są zobligowani do kontynuowania pracy po zakończeniu studiów. Nie brakuje też osób, które powróciły na brytyjski rynek pracy po tym, jak nie mogły się dostosować do innej kultury pracy w Polsce (relacje z zespołem, pracodawcą).

Drugą grupę stanowią absolwenci polskich uczelni, którzy swoją karierę zawodową rozpoczęli zagranicą. Większość z nich podejmuje pracę poniżej swoich kwalifikacji. Dla niektórych posiadanie zatrudnienia jest wystarczające i nie podejmują żadnych działań, aby zwiększyć swoje szanse na lepszą pracę. Jest jednak znaczna grupa osób, która decyduje się na uaktualnienie swojego wykształcenia w ramach brytyjskich programów edukacyjnych. Do trzeciej grupy należą absolwenci programu Erasmus zarówno studiujący na zagranicznych uczelniach, jak i podejmujący praktyki zawodowe w międzynarodowych organizacjach. Pierwsze zagraniczne doświadczenia zdobyte w ramach programu zachęcają do pozostania w Zjednoczonym Królestwie i rozwijania tam kariery zawodowej. Czwartą grupę stanowią młodzi ludzie z wykształceniem zawodowym lub średnim pochodzący z małych miast i wsi, którzy wyjazd za granicę postrzegają jako jedyną możliwość usamodzielnienia się.

Czynniki ekonomiczne w dużym stopniu wpływają na podjęcie decyzji o rozpoczęciu pracy za granicą, ale nie są wystarczającym wyjaśnieniem. Ważne jest tutaj również wyjście z rodzinnego domu, “wzięcie życia w swoje ręce”, pragnienie zmiany stylu życia, chęć poznania życia w wielokulturowych metropoliach czy ucieczka przed społecznie utartym schematem “szkoła – praca – małżeństwo – dziecko – kredyt”. Aby to poznać i osiągnąć, młodzi decydują się na podjęcie pracy niezgodnej z ich wykształceniem czy zainteresowaniami. Według profesor Anne White z University College Dublin, która współpracuje z Młodzi w Centrum Lab Uniwersytetu SWPS, głównie dla młodych osób z małych miast czy wsi, praca za granicą to nie jest “gap year”, wakacje przed rozpoczęciem kariery, tylko prawdziwa praca. Często jest to postrzegane jako życiowa konieczność, a nie droga, którą samodzielnie wybrali.

Przyglądając się ścieżkom obranym przez młodych ludzi i ich przechodzeniu z edukacji na zagraniczny rynek pracy, widać wyraźnie, że niektórzy badani widzą relację między ich zasobami i możliwościami a strukturą rynku pracy. Inni zupełnie ignorują te zależności i skupiają się jedynie na swojej wiedzy i kompetencjach. W toku badań okazało się, że im wyraźniej dostrzeżono te relacje, tym łatwiej młodzi potrafili konstruować swoje ścieżki zawodowe. Ci, którzy wrócili do Polski, gdyż dostrzegli nowe możliwości na polskim rynku pracy, łatwiej i lepiej wykorzystywali swoje zagraniczne doświadczenia niż osoby, które powróciły do Polski z powodów rodzinnych. Wyjazd za granicę w poszukiwaniu pracy, to dla wielu osób swego rodzaju wyjście ze strefy komfortu, które wiąże się nie tylko z opuszczeniem rodzinnego domu, ale przede wszystkim z refleksją nad kierunkiem własnej kariery zawodowej.

materiały prasowe USWPS