Nieocenione mieszczuchy

Materiały prasowe

Korki, kłopoty z parkowaniem i rosnące ceny paliwa sprzyjają zainteresowaniu małymi samochodami miejskimi. Jeśli do pełni szczęścia brakuje nam w nich przestrzeni, warto zaprzyjaźnić się z minivanem.

reklama

Japoński perfekcjonizm

Auta Subaru słyną z bezawaryjności. Znam wielu kierowców, którzy od lat nie zdradzili tej marki. Plejadę gwiazd, jakie odnajdziemy w katalogu, otwiera model Impreza STI – niedościgniony wzór samochodu sportowego. Tuż za nim cała konstelacja aut rodzinnych, jak Legacy, czy bardziej przygotowanych do jazdy w trudnych warunkach Outback i Forester. Jedynym mieszczuchem był dotąd model Justy, mały i zwinny, choć niezbyt pakowny. Subaru idzie z duchem czasu i we współpracy z Toyotą stworzyło auto łączące atuty rodzinne i miejskie. Trezia to propozycja w sam raz na nasze czasy. Auto mierzące 3,99 metra sprawia w środku wrażenie dużo większego. Trezia
pomieści pięć dorosłych osób wraz z bagażem i wszyscy odbędą komfortową podróż. Świetnym rozwiązaniem jest wielopoziomowa podłoga bagażnika, która pozwala na dowolną kombinację pakowania. Trezia to także jakość godna Subaru: świetny system audio, wysoka klasa materiałów wykończeniowych. Hasło: „namiętność do drogi, szacunek dla środowiska”, dopełnia wizerunek auta. Niska emisja CO2 i zużycie paliwa 5,5 l/100 km w wersji z silnikiem benzynowym o pojemności 1,3 mówią same za siebie. Witam Trezię w Europie z radością!

Niemiecka solidność

Opel Meriva pojawił się w 2003 roku i nie tylko się nie zestarzał, lecz wygląda coraz młodziej i nowocześniej. Najnowszą odsłonę Merivy charakteryzuje słowo elastyczność, bo auto to potrafi zmienić się w środku, dostosowując do różnych wariantów podróżowania. FlexDoors to drzwi otwierające się pod kątem 90 stopni, co ułatwia życie chociażby rodzicom, którzy sadzają dzieci w fotelikach. Warto dodać, że pasażerskie drzwi otwierają się w odwrotnym kierunku niż zwykle – pod włos. Nie należy się martwić, że mógłby je otworzyć pęd wiatru, bo zostały wyposażone w automatyczną blokadę aktywującą się już przy 4 km/h. FlexRail zapewnia dowolne ułożenie konsoli między fotelami w taki sposób, żeby podłokietnik, uchwyty na napoje czy schowki były w pozycji, z jaką jest nam wygodnie. Z kolei system FlexSpace to formuła, dzięki której dowolnie można ustawiać fotele. Meriva dostosowuje się aż do 32 różnych rozwiązań bagażowych, a wszystko w niewielkiej, nieco ponad czterometrowej bryle samochodu miejskiego! Bezpieczeństwo to dla Opla sprawa kluczowa – Meriva uzyskała pięć gwiazdek w teście Euro NCAP. Oznacza to tyle, że wszystkie systemy bezpieczeństwa działają na najwyższym z wymaganych poziomów. Minivany zaczynają królować na polskich drogach, bo są uniwersalne. Współczesnym kierowcom potrzeba samochodów łączących w sobie niemal niemożliwe do pogodzenia cechy. Na razie producentom udaje się to z powodzeniem, ale strach pomyśleć, jakie zadania staną przed nimi za kilka lat!

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »