Kobiety w Polsce: Jakie będziemy za 20 lat?

fot.123rf

Żyjemy dziś zupełnie inaczej niż nasze matki, ale wciąż (w większości) na pierwszym miejscu stawiamy potrzeby innych, a nie własne. Najpierw rodzina, praca zawodowa, a na końcu my. Na szczęście to się powoli zmienia. Zwiększa się grupa kobiet, które siebie stawiają na pierwszym miejscu.
Polki są bardzo zróżnicowaną wewnętrznie grupą i każdy z segmentów będzie się inaczej zmieniał. Pewne procesy – jak dążenie do partnerskiego rozłożenia obowiązków, nastawienie na dokształcanie się i rozwój zawodowy, rozwój liberalnego światopoglądu (także naturalne zmniejszanie się grupy najbardziej konserwatywnej i najstarszej) – będą coraz bardziej widoczne. Badając Polki, zapytałyśmy, jakie są ich marzenia – większość odpowiedzi krążyła wokół rodziny. Praca schodziła na dalszy plan. Polki oczekują zrozumienia i wsparcia, dzięki temu będą mogły rozwijać się również zawodowo, jednocześnie troszcząc się o rodzinę.

reklama

Warto zwrócić uwagę na rosnącą liczbę singielek – według badań CBOS w ciągu ostatnich kilku lat aż dwukrotnie zwiększyła się liczba osób, które deklarują, że chcą żyć jako singiel. Główny Urząd Statystyczny w swoich prognozach pokazał, że za 20 lat w miastach będzie mieszkać 7 milionów singli. Większość będą stanowiły świadome siebie, wykształcone, spełniające się zawodowo kobiety, które nie znalazły partnera spełniającego ich oczekiwania, a nie chcą być, jak mówią w badaniach, „z kimkolwiek”. To będzie olbrzymia, specyficzna grupa konsumentek – z wielkim potencjałem, ale wymagająca i często sfrustrowana. Słowem – nadchodzą zmiany, nie tylko w kontekście społecznym, rodzinnym, ale również politycznym. Życzę wszystkim Polkom, by poczuły swój potencjał i go wykorzystały.

Katarzyna Pawlikowska – ekspertka w dziedzinie kobiecych motywacji, pomysłodawczyni badania „Polki same o sobie”.

Czytaj więcej w artykule Polki: jakie dziś jesteśmy?

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »