Kredyt na bieżące wydatki nie musi być drogi

Niespodziewane wydatki spadają na nas w najmniej odpowiednich momentach. Pierwsza myśl jaka się wówczas pojawia często nie prowadzi do pytania skąd na to wziąć pieniądze?, ale ile zapłacę za pożyczenie odpowiedniej kwoty? Boimy się wysokich kosztów finansowania, tymczasem kredyt wcale nie musi być drogi.

Najważniejsze, aby w sytuacji nagłego zapotrzebowania na gotówkę nie korzystać z pierwszej oferty kredytowej, jaka wpadnie nam ręce. Szczególnie w sytuacjach, kiedy reklamowy folder atakuje mocno wyeksponowanym hasłem – brak oprocentowania. Przede wszystkim należy pomyśleć o tym ile pieniędzy potrzebujemy, na jaki termin oraz jaka rata nie zdewastuje naszego domowego budżetu. Dopiero później możemy określić, gdzie zaciągnąć zobowiązanie.

Najprostsze rozwiązania

Poszukiwania pieniędzy na bieżące wydatki najlepiej rozpocząć w banku, w którym posiadamy rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy, czyli popularny ROR. Analiza wpływów i wypłat z konta pozwala bankowi wstępnie ocenić naszą zdolność i wiarygodność kredytową, bez konieczności przedstawiania zaświadczenia o dochodach. Kolejny krok to weryfikacja naszej dyscypliny płatniczej. W tym celu bank wykorzystuje bazy Biura Informacji Kredytowej (odnotowane tu są informacje o wszystkich zobowiązaniach klienta – np. kredytach, kartach kredytowych, limitach w rachunku – i historii ich spłacania).

Po pozytywnej weryfikacji klienta bank może przedstawić kilka propozycji zapewniających szybki dostęp do gotówki. Najprostsza z nich to w limit w rachunku bieżącym, zwany popularnie debetem. Jego istota to możliwość zadłużania się klienta do pewnego poziomu, np. 2.000 zł. Na ogół banki nie pobierają opłaty za przyznanie limitu, naliczają jedynie odsetki od wykorzystanej kwoty. Koszty nie są wysokie, gdyż każdy wpływ na konto w pierwszej kolejności przeznaczany jest na spłatę debetu. Można też trafić na oferty, w których bank nie nalicza żadnych odsetek przez 7 czy 10 dni. Na podobnej zasadzie funkcjonuje kredyt odnawialny, z tą różnicą, że jego kwota bywa wielokrotnie wyższa.

Inne cenione rozwiązanie to karta kredytowa. Jej działanie także oparte jest na możliwości korzystania z pieniędzy banku w ramach przyznanego limitu. Okres rozliczeniowy wynosi 30 dni, a po ich upływie klient ma jeszcze ponad 20 dni na zwrot zaciągniętego długu. Jeśli zrobi to w terminie – nie poniesie żadnych kosztów. Gdyby klient nie mógł spłacić całego zobowiązania, to może uregulować tylko kwotę minimalną, a od reszty naliczone zostaną odsetki. Niektóre banki pozwalają na rozłożenie większych wydatków dokonanych kartą kredytową (np. powyżej 500 zł) na „tradycyjne” raty.

Minusem karty kredytowej jest termin oczekiwania na wyprodukowanie i dostarczenie „plastiku”, który waha się od kilku do kilkunastu dni.

Gotówka z internetu

Wszystkim, którzy odczuwają potrzebę błyskawicznego zaciągnięcia zobowiązania polecić można pożyczkę w jednej z internetowych firm pozabankowych lub złożenie wniosku poprzez elektroniczny system własnego banku.

Rywalizacja firm pożyczkowych o klienta sprawiła, że pierwszą pożyczkę przez internet w określonych przypadkach można (decyduje kwota i okres spłaty) zaciągnąć całkowicie za darmo. Trzeba jednak pamiętać, że opóźnienie w spłacie raty lub prośba o przesunięcie terminu jej płatności, na ogół oznacza utratę „przywilejów” wynikających z promocji. W takiej sytuacji firma może obciążyć klienta standardowymi opłatami (np. opłata przygotowawcza, opłata za wezwanie do zapłaty) i naliczyć odsetki za termin dysponowania środkami z pożyczki. Opóźnienie w spłacie raty może być jednoznaczne z zastosowaniem podwyższonego oprocentowania.

Banki podjęły wyzwanie firm pożyczkowych i też wystąpiły z ofertą pożyczek i kredytów przez internet. Tyle, że skierowane są one głównie do ich dotychczasowych klientów i na ogół nie są darmowe, a jedynie oferowane na promocyjnych warunkach. W tym obszarze pozytywnie wyróżnia się kredyt gotówkowy Getin Banku, zachęcający RRSO równym 0%. Finansowanie może być udzielone na okres 12 miesięcy, a jego kwota nie może przekroczyć 2 000 zł. Podobną drogę obrał Credit Agricole, z tym że Powitalny Kredyt Gotówkowy zasięgnąć można w kwocie sięgającej 3 000 zł.

RRSO 1000%

W reklamach można się spotkać z informacją o Rzeczywistej Rocznej Stopie Oprocentowania (RRSO) wynoszącej kilkaset czy nawet kilka tysięcy procent. Nie znaczy to wcale, że oferowany kredyt jest wyjątkowo drogi. RRSO uwzględnia bowiem wszystkie koszty związane z kredytem (np. opłata przygotowawcza, prowizja, oprocentowanie, ubezpieczenie kredytu), biorąc pod uwagę także koszt pieniądza czasie.

O tym, ile trzeba będzie oddać bankowi pożyczając konkretną kwotę na określony czas, najłatwiej przekonać się korzystając z kalkulatora rat kredytu gotówkowego na finanse.rankomat.pl. Porównując oferty pod kątem RRSO i całkowitej kwoty do spłaty dowiemy się, ile w rzeczywistości kosztuje wybrana opcja.