Majówka na nartach

Na przełomie kwietnia i maja otwarte są już tylko trasy położone w najwyższych partiach gór. Ale warto choć raz spróbować białego szaleństwa w tym terminie, ponieważ na stokach panuje wyjątkowa atmosfera: jest ciepło, można jeździć w samym t-shirtach, a słońce opala mocniej niż na nie jednym letnim urlopie. Dodatkową zachętą są niższe niż w pełni sezonu ceny karnetów. Trzeba tylko wychodzić na stok wcześnie, ponieważ około południa trasy nie nadają się już do jazdy. Dokąd jechać na narty na majówkę?

Tignes, Francja

Tignes leży w południowo-wschodniej Francji, ok. 150 km od Grenoble. Wraz w Val d’Isere tworzą bardzo duży teren narciarski rozległy i znany ośrodek narciarski L’Espace Killy z około 300 km tras łącznie, które leżą na wysokości 2850- 3450 m n.p.m. Sezon zimowy trwa tu bardzo długo: od początku października do pierwszych dni maja, a na lodowcu La Grande Motte można jeździć przez cały rok. Ośrodek jest chętnie odwiedzany przez polskich turystów. Fot.123rf.com