Na czym polegają oferty last minute?

123rf.com

Latem w biurach podróży często można znaleźć atrakcyjne oferty na tzw. last minute. O czym warto wiedzieć, decydując się na taki wyjazd?
W ostatnich latach dużą popularnością cieszą się oferty typu last minute. Ich głównym atutem jest cena. „Niektórzy zastanawiają się, dlaczego te oferty są aż tak korzystne. Rzeczywiście, 7-dniowy pobyt w Turcji za niecałe 1000 zł czy w Grecji za 1300 zł wydaje się tak tani, że aż… nierealny. Zwróćmy jednak uwagę na to, że dla wybranego biura podróży w przypadku, kiedy nie sprzedało wszystkich miejsc na określoną wycieczkę, korzystniej jest odzyskać przynajmniej część wkładu, niż płacić za pusty fotel w samolocie i pusty pokój w hotelu”, wyjaśnia Damian Ozga, prezes sieci biur podróży My Travel Sp. z o.o.

reklama

Z czym musimy się liczyć, korzystając z oferty last minute?

Po pierwsze – wycieczki takiej nie kupimy z dużym wyprzedzeniem, będziemy więc mieli mniej czasu na kwestie logistyczne związane z wyjazdem.

Po drugie – tego rodzaju okazje znikają na pniu, może się więc zdarzyć, że wycieczka, którą sobie wypatrzyliśmy, zostanie sprzedana, zanim zdążymy przemyśleć, czy na pewno chcemy wziąć w niej udział. Atrakcyjność oferty może być obniżona przez niewielką ilość hoteli, a dla rodzin czasami po prostu brakuje miejsc. „Taka forma zakupu wycieczki odpowiada singlom, parom lub grupom przyjaciół, czyli osobom, na których nie spoczywa odpowiedzialność za dzieci i które w razie czego będą się w stanie dobrze bawić mimo ewentualnych niedogodności”, przekonuje Damian Ozga.

Pamiętajmy też, że w świetle przepisów przysługują nam takie same prawa, jakbyśmy wykupywali wycieczkę w „normalnej” cenie. Organizator nie może więc zmienić warunków umowy bez wcześniejszego uzgodnienia tego z nami. Jeśli jakiś element wycieczki, np. standard hotelu czy zaplanowane punkty programu, będą niezgodne ze wcześniejszymi ustaleniami, mamy pełne prawo do reklamacji. Często jednak musimy się liczyć z opcją overbookingu, czyli sytuacji, w której hotel zarezerwował miejsca dla większej ilości gości, niż jest w stanie przyjąć. Wtedy zostaniemy przeniesieni do innego hotelu.