Poprawić sylwetkę przed wyjazdem na wakacje

123rf.com

Urlop tuż tuż, a wiele z nas nie jest w formie, żeby bez skrępowania pokazać się w bikini na plaży. Oto kilka skutecznych rad, jak popracować nad sylwetką, jeśli zostało nam trochę czasu do wakacyjnego wyjazdu.
Mały wielki głód
Wrogiem pięknej sylwetki są podjadane w czasie pracy lub domu przekąski. Twierdzimy, że jemy zdrowo, ale jeśli przyjrzymy się naszej diecie bliżej – to nierzadko okazuje się, że pozostawia wiele do życzenia. Pomiędzy głównymi posiłkami co rusz coś przegryzamy i tak zbieramy ziarnko do ziarnka, a waga ani drgnie. Kolejny grzech to słodkie napoje – soki owocowe, nie wspominając już o gazowanych napojach, to cukrowe bomby rujnujące efekty nawet najlepszej diety. Zamiast nich – lepiej zacząć dzień od ciepłej szklanki wody z cytryną, która orzeźwi, pomoże oczyścić organizm z toksyn i znacząco poprawi samopoczucie.

reklama

Żegnaj, windo!
Nastały letnie temperatury i nie masz siły iść na siłownię, a mieszkasz na drugim, trzecim albo i wyższym piętrze w bloku? Od dzisiaj chodź tylko schodami. Wchodzenie po schodach wzmacnia mięśnie pośladkowe, jak również mięśnie ud i łydek, a do tego dobrze wpływa na cały układ krążenia i pozwala spalić sporo kalorii. A zatem gratisowy trening nóg przed wakacjami czas zacząć – i nie ma co zasłaniać się ciężkimi siatkami z zakupami. Przeciwnie, dodatkowe obciążenie przy treningu przyniesie tylko lepsze efekty.

Pożycz od córki skakankę
W codziennej gonitwie między pracą a domowymi obowiązkami często zostaje mało czasu na to, aby pobyć razem z rodziną, pobawić się z dziećmi i zapewnić im wystarczającą ilość uwagi. Dlatego rezygnujemy z treningów, tłumacząc się, że coś trzeba odpuścić. Ale kto powiedział, że ćwiczyć można tylko w klubie? Przecież niejako „przy okazji” można wykonać kilka skłonów i przysiadów albo połączyć przyjemne z pożytecznym i namówić dzieci do wspólnego skakania na skakance. Nie tylko powrócą do nas radosne wspomnienia z dzieciństwa spędzonego, ale zapewnimy sobie doskonały trening cardio. A dodatkow, skakanka świetnie rzeźbi łydki!

Rowerowe szaleństwo
Nastał sezon ogórkowy, więc zamiast po raz kolejny oglądać ten sam film w telewizji albo serial online przed urlopem lepiej spędzać czas aktywnie, najlepiej na rowerze. Jazda na rowerze ma same zalety, począwszy od poprawy samopoczucia, zwiększenia wydolności układu oddechowego i krążenia, a skończywszy na smuklejszych łydkach, atrakcyjniejszych udach i pośladkach. A jeśli zdecydujemy się na piękny, stylowy rower miejski jak np. Le Grand, to z chęcią zrezygnujemy z komunikacji miejskiej.

Nogi nie od parady
Zapomnij o korkach, rachunkach za paliwo czy staniu w przepełnionym autobusie i tramwaju – po prostu idź pieszo np. z pracy do domu. A że do przejścia będzie nawet kilka kilometrów? Tym lepiej! Próbuj podjąć taki wysiłek jak najczęściej, podobnie w weekendy, przy okazji zabierając na długi spacer innych członków rodziny. To nic nie kosztuje, a dodatkowo pozwala wzmocnić serce, nie obciąża stawów ani kręgosłupa i wspiera odchudzanie. Jeśli urlop planujemy spędzić np. na aktywnym zwiedzaniu, to warto zacząć już dbać o formę.

A jak się nie da to…
W kilka dni czy tygodni nie stracimy magicznie wszystkich nadprogramowych kilogramów. Jeśli więc mimo fitnesowych działań „last minute” wciąż nie możemy pochwalić się wymarzoną sylwetką, warto pomyśleć o zakupie odpowiedniego do stroju na plażę, w którym poczujemy się pięknie i wygodnie. W końcu urlop to czas na odrobinę szaleństwa i letniego luzu, a nie stresowanie się niedostatkami sylwetki!