Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Dlaczego ich nie lubimy?

123RF.com
14 marca 2011 in Praca i Finanse by Agata Domańska
To, co komunikują otoczeniu nasze ciała, ma znaczenie także w miejscu pracy. Ludzie oceniają nas bowiem nie tylko na podstawie naszych kwalifikacji, osiągnięć czy doświadczeń zawodowych. Równie ważny przekaz płynie z naszej postawy i zachowania. W ten sposób mówimy „mam o sobie dobre mniemanie” czy „można na mnie polegać”.

Wiadomo: w biurze spotyka się codziennie wiele osobowości, charakterów. Prędzej czy później ustali się między tak różnymi ludźmi specyficzna „polityka biurowa”: układ sympatii i antypatii. W nawiązaniu właściwych relacji ze współpracownikami, w znalezieniu własnej pozycji w biurowej hierarchii pomaga – lub przeszkadza – właśnie mowa ciała. Może wręcz przesądzać o atmosferze w miejscu pracy i sympatii naszych kolegów.

Jeśli chcemy być w pracy lubiani (a któż nie chce…), musimy nauczyć się wysyłać właściwe sygnały. Niewłaściwe – mogą zrujnować nasze wysiłki, by stać się członkiem zespołu, kimś, kogo inni uważają za „swojego człowieka”. Czego unikać? Niech ostrzeżeniem będą dla nas dwa przykłady: Paweł i Robert. Obaj są świetnymi fachowcami. Starają się być pomocni i koleżeńscy. Niestety, ani Paweł, ani Robert nie są specjalnie lubiani. Przyjrzyjmy się komunikatom, „wysyłanym” przez ich ciała, a zrozumiemy powód ich niewielkiej popularności.

Ten, który góruje

Paweł uchodzi za przystojnego mężczyznę: ma zawsze wyprostowaną, napiętą jak struna sylwetkę. Głowę nosi wysoko, celując podbródkiem do góry. Kiedy coś argumentuje, jego gestykulująca, otwarta i skierowana ku dołowi wnętrzem dłoń porusza się pomiędzy nim a rozmówcą. Gdy chce coś wskazać, np. w omawianych aktach, robi to zamkniętą dłonią, zwróconą grzbietem ku górze z wystawionym palcem wskazującym. Czasem zamiast palca używa długopisu, ma zwyczaj lekko nim stukać w rytm swoich słów podczas dyskusji. Dla podkreślenia swoich przemów często unosi palec wskazujący. Gdy przychodzi z jakąś sprawą do kolegi, opiera dłonie o jego biurko i pochyla się głęboko w stronę rozmówcy, górując nad powierzchnią stołu lub siada na jego brzegu. Zdarza mu się rzucić notatkę koledze na biurko.

– Paweł całym ciałem promieniuje poczuciem wyższości. Wysoko zadarty podbródek komunikuje rozmówcy „traktuję cię z góry”. Ten gest często budzi nasz podświadomy sprzeciw. Gestykulowanie otwartą, zwróconą ku dołowi dłonią to sposób na podkreślenie własnego autorytetu, tego, że to co mówimy, ma charakter ostateczny. Wyciągnięty palec wskazujący, czasem zastępowany długopisem, czyli „biurowym szponem”, to rodzaj „kija”, który ma zmusić słuchacza do uległości. Uniesiony do góry dla podkreślenia słów to palec-przemądrzalec, znamionuje kogoś, kto zawsze wie lepiej, a zatem osobę zarozumiałą. Rytmiczne uderzanie palcem czy długopisem jest natomiast jednym z najbardziej irytujących gestów i silnie podkreśla naszą rację, manifestując, że nie będziemy na dany temat dyskutować. Taki gest spotyka się z automatycznym sprzeciwem i niezadowoleniem. Podobny, instynktowny sprzeciw, opór i protest budzi pogwałcenie naszych praw terytorialnych, a takim pogwałceniem jest przekładanie przedmiotów na czyimś miejscu pracy, a także siadanie czy opieranie się o biurko i pochylanie się głęboko nad nim. Rzucenie papierów na biurko to także akt, naruszający nietykalność terytorialną, zaburzający porządek, jaki mamy w naszym miejscu pracy – uważa Urszula Gościcka, psycholożka, trenerka, prowadząca szkolenia m.in. z zakresu prezentacji i autoprezentacji.

Strony: 1 2 3 4


Uwaga konkurs! Przywróć młody wygląd na dłużej – wygraj zabieg preparatem Facetem w klinice Estetica Nova!

Atrakcyjna, młodo wyglądająca twarz to pragnienie większości z nas. Szeroki wybór oferty zabiegów anti-aging sprawia, że coraz więcej kobiet korzysta z możliwości niechirurgicznego poprawienia urody, ...

Konkurs z okazji Dnia Matki: Ministerstwo Dobrego Mydła

Każdego dnia, kiedy otwieramy naszą małą pracownię, myślimy nie tylko o tym, co danego dnia mamy do zrobienia, ale i o produktach, które jeszcze nie ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI