Dlaczego nie wykorzystujemy urlopu?

dlaczego nie korzystamy z urlopow
123rf.com

Dobra wiadomość – ekonomiści przewidują, że będziemy mieli coraz więcej wolnego czasu. Dłuższe przerwy wakacyjne mają sens dla zatrudniających, bo następuje automatyzacja pracy, ale także wśród polskich pracowników pojawia się niechęć do wykorzystania urlopu.
Jeszcze do niedawna mogliśmy się dziwić Japończykom, że nie chcą korzystać z urlopu, którego i tak wśród rozwiniętych gospodarek mają najmniej – średnio 16,5 dnia. Okazuje się, że my naszych 26 wolnych dni też nie potrzebujemy.

W sondażu przeprowadzonym na przełomie maja i czerwca przez portal rynekpracy.pl Polacy ujawnili, że są coraz mniej zainteresowani wykorzystaniem urlopu. Rośnie liczba pracujących, którzy w ogóle nie będą odpoczywali. Takich odpowiedzi udzieliło 28 proc. ankietowanych, czyli o 12 punktów procentowych niż rok wcześniej. Jedna czwarta badanych wybiera się na dwutygodniowy wypoczynek. – Z jednej strony jest to dostateczny czas, aby w pełni zregenerować siły i wypocząć, z drugiej zaś, zawsze pozostaje tych kilka dni urlopu do wykorzystania w dalszej części roku – ocenia Diana Turek z kancelarii Sedlak & Sedlak, która analizuje rynek pracy. Największa grupa naszych rodaków – 67 proc. to ci, którzy zaplanowali sobie tylko jeden wolny tydzień.

Interesujące jest jednak także to, że aż 11 proc. z nas nigdy nie było na żadnym letnim urlopie! Z badań przeprowadzonych na zlecenie Mondial Assistance wynika, że w tym roku na urlop wyjedzie połowa Polaków. Wśród przyczyn niechęci do wypoczynku na pierwszym miejscu badani (dane CBOS z ubiegłego roku) wymieniają brak pieniędzy, a na drugim chęć szukania pracy.

Wśród Europejczyków najchętniej wykorzystują urlop Francuzi – średnio 34,5 dni z przysługujących im 37,5 dni. Z sondażu dotyczącego wakacyjnych przyzwyczajeń w największych gospodarkach świata przeprowadzonego u progu lata przez nowojorskie biuro badań rynkowych Harris Interactive wynika również, że prawo do najdłuższego urlopu na kontynencie mają Szwedzi – 6 tygodni.

Według specjalistów niezależnie od tego, gdzie, jak długo i za ile odpoczywamy, najważniejsze jest, żebyśmy mentalnie oderwali się od pracy – nie myśleli o niej, nie załatwiali żadnych spraw przez telefon. To trudne, ale da się zrobić.