Płacenie kartą za granicą

placenia karta za granica
123rf.com

Płacenie kartą za granicą ma wiele zalet, ale rozsądek nakazuje, by brać ze sobą także gotówkę. Może okazać się, że jakiś punkt w ogóle nie akceptuje płatność plastikiem albo z kolei przyjmuje tylko karty wypukłe, podczas gdy nasza jest płaska.
Zwolennicy płacenia kartą za granica mówią, że to wygodne, bo nawet jeśli jakiś punkt nie będzie miał terminala, to zawsze znajdzie się bankomat, z którego pobiorą potrzebną sumę. W rzeczywistości wcale tak nie jest, a dodatkowo trzeba pamiętać, iż operacja wykonana naszą podstawową kartą debetową lub kredytową będzie droższa. Zapłacimy bowiem koszty spreadu, czyli różnicy między kursem kupna a kursem sprzedaży. Innymi słowy, płatność w euro zostanie w rozliczeniu przeliczona na złote po kursie, po jakim bank sprzedaje euro.

Jeśli naszą kartą płacimy w kraju, którego walutą są dolary, to przeliczenia mamy dwa (przy założeniu, że karta jest rozliczana w euro). Jeśli wybieramy się tam na dłużej lub jeździmy często, to powinniśmy zapytać w banku, czy możemy dostać kartę rozliczaną w dolarach, bo część banków takie karty oferuje.

Kalkulując koszty płacenia kartą za granicą, trzeba też brać pod uwagę, że niektóre banki za przewalutowania pobierają prowizję, a większość każe sobie płacić za to, że za granicą wypłaciliśmy gotówkę z bankomatu. Z tego punktu widzenia korzystne jest posiadanie karty banku, który ma zagranicznego właściciela i dzięki temu dobrze rozwiniętą sieć punktów również poza Polską.

Bez gotówki lepiej nie wybierać się na weekendowy wypad do naszych południowych sąsiadów. Tak o swoich doświadczeniach opowiada Karolina: – Spędzałam z przyjaciółmi weekend blisko słowackiej granicy i postanowiliśmy wyskoczyć na drugą stronę. Okazało się, że bez drobnych euro nie moglibyśmy ani zaparkować, ani wejść do zamku w Starej Lubovni, ani do pobliskiego skansenu, który chcieliśmy zwiedzić, nie mówiąc już o zakupach w małym przygranicznym sklepie. Karta przydała się dopiero w restauracji i supermarkecie – relacjonuje Karolina. Można też sobie wyobrazić sytuację, że turystka jedzie dalej i trafia na płatną drogę, gdzie również potrzebowałaby gotówki.

Eksperci radzą, żeby w kantorze wymieniać złote na euro, dolary, funty lub franki, nawet jeżeli jedziemy do kraju, gdzie obowiązuje inna waluta. Wymiana pieniędzy, które przywieźliśmy ze sobą na lokalną walutę, będzie kosztowała mniej, niż gdybyśmy w Polsce wymieniali złote. A za granicą nie wszędzie można wymienić polską walutę.

Co zrobić, gdy zabraknie ci pieniędzy za granicą, czytaj tutaj.