Inwestycje na trudne czasy

123rf.com

Jeszcze do 1 lipca zadowoleni są oczywiście posiadacze biletów na mecze UEFA EURO 2012, ale o prawdziwym szczęściu mogą mówić ci, którym udało się kupić wybite z okazji turnieju monety. Przebicie było wielokrotnie wyższe niż na wejściówkach.
Z okazji Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej Narodowy Bank Polski wprowadził do obiegu złote monety o nominale 500 zł i 100 zł, a także srebrną o nominale 20 zł. W skład kolekcji dodatkowo wchodzą dwa zestawy monet srebrnych – pierwszy składający się z dwóch monet, wyemitowanych przez Narodowy Bank Polski i Narodowy Bank Ukrainy, o nominałach: 10 zł i 10 hrywien, natomiast drugi zestaw będą tworzyły cztery monety o nominale 10 zł. W obiegu mamy już także monety o nominale 2 zł ze stopu Nordic Gold, czyli tego, z którego produkuje się większość monet kolekcjonerskich. W dniu rozpoczęcia sprzedaży przed budynkiem NBP stała gigantyczna kolejka, a parę godzin później na rynku wtórnym za monety można było dostać nawet kilkanaście tysięcy złotych.

Inwestycje w kruszce

Numizmatyka – czyli kupowanie np. złotych monet to jeden ze sposób tzw. inwestycji alternatywnych. Oprócz monet złoto możemy kupować w formie sztabek, minisztabek, gotowych wyrobów jubilerskich albo granulatu. Zaletą tej ostatniej formy jest możliwość dokonywania transakcji o niewielkiej wartości. Pośrednią formą inwestycji w złoto jest zakup jednostek funduszy inwestycyjnych, które lokują kapitał w akcjach spółek działających na rynku złota, dokładne informacje na temat portfela poszczególnych funduszy można znaleźć w prospektach emisyjnych lub na stronach internetowych funduszu. Ekspert Goldblog.pl przekonuje, że opłacalność inwestycji w złoto wzrasta w niepewnych czasach, gdy spada zaufanie do euro (tym razem chodzi oczywiście o walutę), a złotem interesują się banki centralne.

A przecież do wyboru mamy także inne szlachetne metale. Ceny srebra wprawdzie rosną, ale w przeciwieństwie do złota kruszec ten jest objęty VAT, co czyni jego zakup proporcjonalnie mniej opłacalnym. Stosunkowo mniejsza oferta powoduje również, że kiedy będziemy potrzebowali gotówki, to możemy mieć trudności z jego szybką sprzedażą. Nie bez znaczenia jest również to, że srebro jest tańsze, a zatem kupujemy go więcej – nawet kilkanaście kilogramów. Biorąc pod uwagę, że kruszec powinniśmy przechowywać w skrytkach bankowych, koszty inwestycji będą wyższe.

Na początku 2010 roku hitem inwestycyjnym była platyna. Jednak inwestycja w ten metal jest mało opłacalna ze względu na wysokie marże pośredników, które „zjadają” potencjalne korzyści z ceny kruszcu. Dlatego formą inwestowania w platynę, która obecnie może przynieść nam zyski są formy inwestycji pośrednich czyli np. oferowane przez niektóre banki lub instytucje finansowe lokaty oparte na inwestycji w platynę. Drugą opcją mogą być fundusze inwestycyjne lokujące kapitał w metalach szlachetnych, w tym właśnie w platynę. Jednak przed podjęciem decyzji o inwestycji, warto zasięgnąć opinii doradcy inwestycyjnego.

Wino, brylanty i jaja Fabergé

Jeśli mamy do dyspozycji minimum 10 tys. złotych, to możemy się zainteresować rynkiem wina. Za pośrednictwem instytucji finansowej (np. wyspecjalizowanej w inwestycjach alternatywnych firmy Wealth Solutions) kupujemy trunki określonego gatunku i rocznika, które fizycznie pozostają w profesjonalnych piwnicach aż do czasu, gdy zdecydujemy o ich sprzedaży. Możemy to zrobić w każdej chwili, ale optymalne zyski możemy osiągnąć po 3-5 latach inwestycji.

Równie interesującą propozycją, zarówno dla mniejszych, jak i większych inwestorów mogą być brylanty – przekonuje Waldemar Śliwiński – założyciel firmy zajmującej się handlem kamieniami szlachetnymi, który na początku lat dziewięćdziesiątych stawiał pierwsze kroki na giełdzie w Antwerpii, a dziś jako jeden z nielicznych w Polsce ma międzynarodowy certyfikat eksperta diamentów. Jego zdaniem inwestycja w brylanty jest korzystna, bo kamienie szlachetne można sprzedać w każdym momencie i w każdym zakątku świata. Ich ceny wzrastają niezależnie od zawirowań ekonomicznych. Poza tym, powiedzmy sobie szczerze, cenną biżuterię od czasu do czasu można założyć i cieszyć się jej urodą. Jednymi z najdroższych wyrobów są Carskie Jaja Fabergé, ceny tych kunsztownych cacek sięgają milionów funtów.