Jak pracować z trudnym szefem

trudne relacje w pracy
123rf.com

Podobno ludzie odchodzą od menadżerów, a nie od firm. Zgadzam się. Niewłaściwy sposób zarządzania ludźmi wpływa na obniżenie motywacji do działania, satysfakcji z wykonywanej pracy i spadek wydajności oraz efektywności pracowniczej. Jak radzić sobie z trudnymi przypadkami i zachować równowagę miedzy dbaniem o własne interesy a uleganiem szefowi, radzi Justyna Bednarczyk-Wilgos, psycholog i doradca zawodowy z Biura Karier SWPS.

Justyna Bednarczyk-Wilgos, SWPS

reklama

Praca z trudnym szefem może być wyczerpującym i frustrującym doświadczeniem w karierze zawodowej. Złe relacje z menadżerem przekładają się negatywnie na nasze zachowania w pracy, jakość wykonywanych przez nas zadań, a co moim zdaniem najważniejsze zaburzają wiarę w posiadane kompetencje i „podkopują” samoocenę.

Potwierdzają to liczne publikacje, w tym również obserwacje Leigh Brahmana zawarte w książce „7 prawdziwych powodów odchodzenia z pracy”, w której autor wskazuje także na takie symptomy jak: gniew lub wycofanie, unikanie nawiązywania kontaktu wzrokowego, wycofanie się z dyskusji w czasie zebrań, apatia, brak reakcji na informację zwrotną, spóźnianie się do pracy, zmęczenie, bierny lub aktywny opór przeciwko zmianom proponowanym w firmie etc.

Instytut Badawczy Saratoga dodaje jeszcze do tej listy 2 ważne, z punktu widzenia firmy sygnały świadczące o tym, że coś niedobrego dzieje się w organizacji: zauważalny wzrost absencji chorobowej i spadek liczby osób biorących udział w firmowych imprezach integracyjnych. Niestety znaczna większość menadżerów nie dostrzega tego, ignoruje te przesłanki lub nie jest świadoma prawdziwych powodów odejścia swoich pracowników. A szkoda, bo wiedza w tym zakresie mogłaby przyczynić się nie tylko do redukcji kosztów związanych z kolejną rekrutacją i procesem wdrażania nowego pracownika, ale przede wszystkim do rozwoju i poprawy umiejętności kadry zarządzającej w obszarze zarządzania zasobami ludzkimi.

2 typy szefa

W pracy spotykamy się z menadżerami o różnych charakterach, postawach i poglądach. Niestety także z takimi, z którymi współpraca może być drogą przez mękę. Amerykański psycholog Douglas Mc Gregor opracował teorię szefów X i Y. Na czym ona polega?

Teoria szefa typu X sprowadza się do metafory, że człowiek to ucywilizowane zwierzę, które pracę traktuje jak zło konieczne, jest leniwy i pracuje tylko dla pieniędzy. Szef typu X uważa, że pracownika trzeba kontrolować i dokładnie wyznaczać zadania. Poprawiania warunków pracy czy motywowania innego niż karanie nie uważa za skuteczne. Wierzy, że do ludzi dociera tylko przekupstwo lub groźba zwolnienia.