Jak radzić sobie z zazdrością w pracy

fot.123rf

Jeżeli chodzi o zazdrość w środowisku pracy, jednego można być pewnym, niesie ona za sobą nieprzyjemne konsekwencje. Ekspert portalu Monsterpolska.pl – Małgorzata Majewska, radzi jak zmierzyć się z tym zjawiskiem.
Po pierwsze, same przed sobą musimy przyznać, że odczuwamy zazdrość. Dopiero wtedy możemy zacząć zmagać się z problemem. Jeżeli nie potrafimy się do tego przyznać zazdrość zatruje nam relacje zawodowe. Zazdrość rozprasza nas w pracy i zmusza do stałych porównań, a te nigdy nie przynoszą nic dobrego.

reklama

Jak zminimalizować zazdrość w pracy i pozostać skupionym na swoich celach? Poniżej nasze wskazówki.

Zazdrość o osiągnięcia innych:

• Porozmawiajmy z szefem: przeanalizujmy projekty z poprzedniego roku i zaprezentujmy to szefowi. Przypomnijmy mu nasze osiągnięcia i zapytajmy, dlaczego nie dostałyśmy awansu. Jasno zaznaczmy, że przy następnej okazji chcemy zostać promowane lub otrzymać podwyżkę. – Szef może nie być świadom naszych osiągnięć i zrealizowanych projektów. Bardzo przydatne jest informowanie go na bieżąco o postępach. Być może dzięki temu, kiedy pojawi się bardziej odpowiedzialne stanowisko przełożony zaproponuje naszą kandydaturę – radzi Małgorzata Majewska.

• Rozwijajmy swoje umiejętności: Poprośmy osobę, o której osiągnięcia jesteśmy zazdrosne o kilka wskazówek, jak polepszyć swoje kwalifikacje oraz poprawić wyniki. Odłóżmy względy personalne na bok, robimy to dla nas i rozwoju naszej kariery.

Jesteśmy obiektem zazdrości:

• Zachowajmy pewne rzeczy dla siebie: Często to nie bliższe relacje z szefem, awans czy podwyżka kreują wrogość współpracowników, ale sposób, w jaki pracownicy się z tym obnoszą.

Nie musimy opowiadać o obiedzie z prezesem, wspominać o ważnej konferencji, w której weźmiemy udział, czy rozmawiać z ekscytacją o nowym stanowisku lub podwyżce ze współpracownikami, którzy mieli mniej szczęścia. Nawet święty miałby kłopoty z uśmiechaniem się i cieszeniem się naszymi sukcesami w takiej sytuacji.

• Nie przepraszajmy: Nie wszyscy chcą słyszeć zaskoczenie w naszym głosie, w przypadku otrzymania podwyżki lub awansu oraz stwierdzeń typu „nie zasługuję na takie względy”. Są bowiem spore szanse, że pozostali mogą się z tym nie zgadzać.

• Minimalizujmy napięcia: Jeśli jesteśmy nowym menadżerem zachęcajmy byłych kolegów do współpracy i pokazywania, iż w tym tkwi nasza siła. Warto zadbać o rozwój członków swojego zespołu. – Nasza siła menadżera tkwi w sile naszego zespołu. Doceniajmy i promujmy wartościowych pracowników, jednocześnie nie zapominając o słabszych – sugeruje ekspertka.