Jesień postanowień

Tradycyjnie co roku po wakacjach spotykamy przy kawiarnianym stoliku. Cztery kumpelki z podwórka… w tym roku okazało się, że jesień przywitała nas masą wydatków i niemiłych zaskoczeń…
Aga, matka trzyletnich bliźniaków i sześcioletniej Basi, jak co roku pożyczyła pieniądze od rodziców, by wyjechać z rodziną na wakacje. I jak co roku planowała oddać te pieniądze przed Gwiazdką. Mąż, pracownik naukowy dorabiający wieczorami w firmie informatycznej kolegi, zarabiał nieźle, ale nie na tyle, by móc pozwolić sobie na przyjemność snu dłuższą niż 5,5 godziny na dobę. Skoncentrowany we własnym mniemaniu na utrzymywaniu rodziny, w opinii znajomych raczej na potrzebie bycia niezbędnym, nie zauważył, jak bardzo traci jego małżeństwo, stając się z roku na rok jedynie wspólnotą ludzi planujących wydatki, liczących koszty i snujących marzenia o wygranej w totolotka.

reklama

Zmiany na gorsze…

Najpierw uderzyła ich zła wiadomość o wstrzymaniu opłat za nadgodziny w wydawnictwie Agaty. Te pieniądze były jej jedyną szansą na fryzjera, kosmetyczkę czy buty bez wyrzutów sumienia. Następnie okazało się, że firma informatyczna kolegi Tomka przestała otrzymywać zlecenia. Tomek zarabiał tam połowę pensji. Kolega z żalem postanowił zamknąć działalność, obiecując, że kiedy tylko sytuacja się poprawi, odda współpracownikom pieniądze, z którymi zalegał od miesięcy. W takich momentach to, że Tomek przyjaźnił się z Jaśkiem od liceum, jedynie utrudniało sprawę. Tomek miał ochotę na prawdziwie męską rozmowę o pieniądzach, postanowił jednak unieść się honorem.

Bliźniaki poszły od września do przedszkola. Szybko okazało się, że opłaty za przedszkole to nic w porównaniu z sumami, jakie trzeba przeznaczyć na gadżety, o które dzieci męczyły Agatę każdego dnia. Piórnik, plecak, nawet skarpetki okazały się oznaką statusu. Agata opowiadała nam o tym wszystkim ze zdumieniem, typowym dla osoby, która ostatni raz w przedszkolu była 31 lat temu, na rozdaniu dyplomów przedszkolaka.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »