Pieniądze w związku

pieniadze w zwiazku
123rf.com

Związek czy spółka? Nam, kobietom, wydaje się, że gdy w grę wchodzą uczucia, nie wypada mówić o pieniądzach. Ale czy wtedy jest miejsce na partnerstwo? – wyjaśnia psychoterapeutka Joanna Boj.
Dlaczego jest nam trudno rozmawiać o pieniądzach w bliskich związkach? Podchodzimy do tego tematu emocjonalnie zamiast racjonalnie.

reklama

Pieniądze są bardzo mocno nacechowane emocjonalnie. Narosło wokół nich mnóstwo przekonań, zazwyczaj znaczą o wiele więcej niż to, czym są w praktyce. Dlatego nie da się mówić o pieniądzach, nie dotykając także innych obszarów. Wolimy zostać w przyjemnej iluzji, że wszystko jakoś się ułoży, skoro się kochamy. Miłość, niestety, nie ma tu zbyt wiele do rzeczy.

Czym pieniądze w związku mogą być dla partnerów?

Pieniądze łączymy z bezpieczeństwem, zarówno takim podstawowym, fizycznym („mam co jeść i gdzie mieszkać”), jak i emocjonalnym („nie muszę się martwić”), niezależnością, władzą, pozycją, poczuciem własnej wartości, siły czy atrakcyjnością. Do tego dochodzi bycie docenianym („zarabiam, ciężko pracuję”), kwestie kontroli (kto zarządza, kto bierze odpowiedzialność), zaufania (że nie narazimy budżetu domowego na niebezpieczeństwo). Na dodatek te obszary są zwykle najeżone czułymi punktami, złymi doświadczeniami czy silnymi przekonaniami, z którymi trzeba sobie jakoś wspólnie poradzić.

Jak rozpocząć z partnerem rozmowę o finansach?

Przede wszystkim – odpowiednio wcześnie. Najlepiej w momencie, gdy decydujemy się na wspólne życie wykraczające poza randki. Nie warto czekać, aż pojawi się jakiś kryzys, by o tym rozmawiać. W kryzysie trudno dojść do konstruktywnych ustaleń, bo pojawiają się silne emocje. Dlatego dobrze jest po prostu uznać, że finanse to część życia, o którą trzeba zadbać, wypracowując wspólny model. Czasem dobrze robi podzielenie się doświadczeniami na temat tego, jak to było w rodzinnych domach i jaka jest wizja każdego z partnerów. Można wtedy zlokalizować czułe punkty, wzajemnie się zrozumieć. Dobrze jest też mieć świadomość, że rozmowa o pieniądzach to też rozmowa o tych wszystkich innych obszarach, o których wspomniałam. Jeśli partner nie chce poruszać kwestii finansowych, to nie warto odpuszczać. A jeśli konsekwentnie unika tego tematu lub go ucina na zasadzie: „będzie tak i tak, bo ja tak uważam”, niech będzie to dla nas czerwoną lampką alarmową.

Czytaj więcej w artykule Jaką rolę pieniądze odgrywają w związku

Joanna Boj psycholog, psychoterapeutka, trenerka. Prowadzi praktykę w Trójmieście, jest w zespole Akademii Psychologii Zorientowanej na Proces (akademiapop.org). Pisze artykuły psychologiczne na stronie pozaschematy.pl

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »