Tomasz Srebnicki – porady: Boję się bliskości

fot.123rf

Lęk przed skrzywdzeniem jest jedną z najbardziej paraliżujących emocji w kontekście wchodzenia w relację.
Staram się być silną kobietą, singielką, która wie, czego chce, ale czasami mam wrażenie, że lubię mieć doła, bo wtedy wycofuję się i nie walczę. Bardzo boję się otworzyć przed jednym facetem i powiedzieć mu, że podkochuję się w nim, i to od wielu lat. Znamy się, ale boję się, że mnie może skrzywdzić. Zawsze uciekałam przed miłością, a teraz boję się, że najlepsze czasy mam już za sobą. Jestem bardzo skryta, mam przyjaciół, ale nie lubię o tym mówić, wszystko trzymam w sobie. Nie chcę porad typu: „powiedz mu o swoich uczuciach”, a raczej wyjaśnienia, dlaczego tak się dzieje, że się boję wchodzić w związki i wybieram samotność i ból. Przeraża mnie to, że zostanę naprawdę sama. Wiem, że wpływ na dorosłe życie ma okres dzieciństwa. Mama późno wyszła za mąż i miała dzieci, więc może podświadomie robię to samo, co ona. Olka, 33 lata

reklama

TOMASZ.SREBNICKILęk przed skrzywdzeniem jest jedną z najbardziej paraliżujących emocji w kontekście wchodzenia w relację. Elementem towarzyszącym są przekonania dotyczące bliskich, rozumianych jako osoby, które krzywdzą. Często przekonania te są powiązane z poczuciem własnej słabości i niemożności obrony przed oczekiwanym cierpieniem. Prawdopodobnie robisz to, co by zrobiła większość ludzi – z jednej strony unikasz wejścia w potencjalnie krzywdzący związek, a z drugiej – budujesz strategię siły i skuteczności… Niestety, ani jeden, ani drugi sposób nie służy rozwiązaniu problemu, tylko POTWIERDZENIU sposobu myślenia, bez względu na zaznawane emocjonalne straty. Jednym ze skutecznych rozwiązań może okazać się modyfikacja przekonań rządzących Twoim życiem, zrozumienie ich znaczenia w kontekście Twojego dzieciństwa (wtedy prawdopodobnie miałyby one sens), a następnie wprowadzenie zmian na poziomie codziennego funkcjonowania, także w relacji z mężczyzną, w którym się podkochujesz. Uważam, że bez profesjonalnej pomocy może to się okazać dla Ciebie niezwykle trudne, dlatego nie zwlekaj, tylko udaj się do dobrego psychoterapeuty.

dr n. med. Tomasz Srebnicki certyfikowany psychoterapeuta poznawczo-behawioralny, asystent na WUM, dyrektor dydaktyczny, wykładowca w Centrum Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej www.cbt.pl

Więcej listów od czytelników znajdziesz w każdym numerze SENSu w rubryce Listy do psychoterapeuty.

Masz problem, z którym nie możesz sobie poradzić? Napisz do naszego eksperta: sens@zwierciadlo.pl

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »