Sery pleśniowe w jesiennych promieniach słońca – dynia, papryka i nuta granatu

W ciepłych promieniach słońca wczesnej jesieni dojrzewa wiele aromatycznych warzyw i owoców – niektórymi cieszyć się można nawet u progu zimy. Paprykę, dynię i granaty nietrudno spotkać na targowym stoisku jeszcze w listopadzie. Warto w chłodniejsze miesiące wyczarować w kuchni wyjątkowe dania dla bliskich i przyjaciół. Nim śnieg pokryje pola i ogrody, niech na talerzach jak najczęściej goszczą barwne, smakowite potrawy ze świeżych jarzyn prosto z grządki. Wzbogać ich smak intrygującym akcentem pleśniowych serów, a Twoi domownicy nie zechcą odejść od stołu. Przyrządź dla nich królewskie pożegnanie lata.
Sery pleśniowe w uroczych „rumieńcach” granatu

reklama

Kto nie czeka z niecierpliwością na sezon na granaty? Drobne owoce o czerwono-wiśniowym odcieniu potrafią aromatem wypełnić cały dom i nadać daniom niepowtarzalnego charakteru – zwłaszcza gdy do bukietu woni dołączy ser pleśniowy. Sięgaj po nie jak najczęściej – wykazują wiele dobroczynnych właściwości. Łagodzą problemy trawienne, zapobiegają niektórym schorzeniom, dzięki nim skóra nabiera blasku i młodnieje. W starożytności wierzono, że sok z nietuzinkowych owoców stanowi życiodajny nektar. Jak zatem skomponować pyszną i zdrową potrawę z purpurowych kuleczek, pachnącej papryki i wyrobów Castello, która zachwyci podniebienia domowych łasuchów?

Smak granatu jest nadzwyczaj uniwersalny, dlatego pasuje do wielu dań i idealnie harmonizuje z serową nutą. Połączenie sprawdzi się w słodkich deserach, opartych na serach z przerostem pleśni i czekoladzie, z powodzeniem wkomponuje się w wytrawne posiłki, których podstawę stanowią mięsa. Jednak chyba najpyszniej i najbarwniej granat prezentuje się w jesiennych sałatkach.

„Lekka” zima

Mroźniejsze pory zwykle kojarzą się z cięższymi, bardziej kalorycznymi potrawami. Tymczasem, wykorzystując sezonowe produkty, z łatwością stworzysz lekką, pachnącą przekąskę. Najbliżsi z przyjemnością spałaszują ją podczas wieczornego, rodzinnego seansu przed telewizorem. Sięgnij zatem po rodzaj sałaty, którą szczególnie lubią domownicy – możesz wybrać np. rukolę lub sałatę lodową. Porwij ją na mniejsze części i włóż do półmiska. Dodaj trochę plasterków słodkiej papryki. Świeżą, czerwoną cebulę, której nie brak na jesiennych grządkach, posiekaj w drobne półksiężyce. Granaty obierz i pozbaw pestek, a ser Castello Danish Blue pokrój w niedużą kostkę. Składniki delikatnie wymieszaj i posyp pestkami słonecznika, które należy wcześniej skarmelizować na patelni. Miłośnicy chrupania całość uzupełniają jeszcze prażonymi orzechami.

Nie zapomnij o przyrządzeniu ciekawego dresingu, czyli „kropki nad i”, która dopełni danie. Odrobinę oliwy z oliwek, soku cytryny i ząbek czosnku dopraw łyżeczką naturalnego miodu, solą, pieprzem i startym, świeżym imbirem. Przyda się garść majeranku – jeśli uda Ci się zdobyć zielone zioła – wspaniale, jeżeli nie – czas przestawić się na produkty suszone, którym przecież nie brak aromatu. Nieskomplikowaną, lecz intrygującą sałatkę docenią amatorzy połączeń słonych i słodkawych tonów oraz twardszych i miękkich elementów, które rozpływają się w ustach.

Sery z przerostem niebieskiej pleśni w koszu pełnym darów jesieni

Dynia i papryka lubią niekonwencjonalne połączenia z ostrzejszymi nutami serów i innymi sezonowymi produktami. Wartości odżywczych kolorowych warzyw nie sposób przecenić – pełno w nich witamin, minerałów i antyoksydantów. Pora na jesienne wariacje jarzynowe z serami pleśniowymi w roli głównej. Skuś swoich łakomczuszków tajemniczym smakiem tagliatelle, w którym słodycz warzyw kusząco przełamuje ostrzejszy aromat serów z przerostem niebieskiej pleśni.

Czerwoną cebulę drobno posiekaj i przesmaż w kroplach oliwy z oliwek, aż stanie się rozkosznie miękka. Dosyp pokrojoną, słodką paprykę i – jeśli jesteś amatorem wyraźnych przypraw – dodaj szczyptę chili. Miękkawe jarzyny uzupełnij odrobiną masła i kawałkami dyni – zamieszaj i potrzymaj chwilę na ogniu. Dolej nieco wody i duś warzywa przez kwadrans – dynia powinna nabrać pulchności. Uważaj, żeby się nie rozgotowała! Dopraw solą – ale nie zapominaj, że sery pleśniowe są słonawe. Przyda się też szczypta pieprzu ziołowego i posiekana szałwia (ewentualnie suszona). Przygotuj kilka gniazd makaronu tagliatelle, ugotowane (najlepiej al dente) wymieszaj z zawartością rondla i wsyp słonecznik, uprażony na suchej patelni. Część pokruszonego sera z niebieską pleśnią połącz z potrawą, a pozostałą porcją posyp danie. Udekoruj je także zieloną szałwią. Pora podawać do stołu – z pewnością czekają już przy nim mniejsze i większe głodomory, zwabione całą gamą aromatów jesieni.

W chłodne popołudnia i wieczory serwuj posiłek na stole w pobliżu okna – niech padają na niego promienie złotego, jesiennego słońca. Udekoruj ostatnimi darami z ogrodu nakrycia, delektuj się barwami i smakami, właściwymi tylko chłodniejszej porze i czerp radość z ciepła domowego ogniska.