Australia – Terra Australis Incognita

Fostertravel / Hunter Valley - winnice

Najmniejszy kontynent świata jest zarazem jedynym na świecie państwem -kontynentem. Najmniej zaludnione państwo świata – tylko 33 miliony mieszkańców – jest zarazem drugim, po Norwegii, krajem, z najwyższym współczynnikiem jakości i zadowolenia z życia swoich mieszkańców.
Powiada się, że aby w Australii być nieszczęśliwym trzeba być Aborygenem, ale i tak nie pierwszym z brzegu, a wyjątkowo źle nastawionym do rzeczywistości. Australię – ziemię południową, jak z łacińska nazwali ją jej odkrywcy – przeciętny Europejczyk kojarzy z bezkresnymi równinami, ceglastymi górami, kangurem, krokodylem, misiem koalą, operą w Sydney, czasami z bumerangiem i serialem „Powrót do Edenu”. Ale prawda o Australii jest o wiele bardziej rozległa, barwna i obfitująca w zaskakujące informacje. Ostatni z odkrytych lądów na ziemi dziś niewiele ma sekretów, których człowiek by nie znał. Ale wciąż fascynuje niesamowitością fauny, flory, przestrzeni oraz dynamiką rozwoju gospodarczego, bogactwem życia kulturalnego. Patrząc na mapę wydawałoby się, że leży ona na antypodach, na uboczu współczesnego świata, ale tak naprawdę jest jego znaczącą częścią.

reklama

Związek Australijski

Osiem regionów administracyjnych, sześć stanów i dwa terytoria federalne – oto części składowe Australii – kraju na wskroś nowoczesnego i świetnie zarządzanego. Regiony to kolejno: Australia Południowa, Zachodnia, Terytorium Stołeczne, Nowa Południowa Walia, Queensland, Tasmania, Terytorium Północne oraz Wiktoria. Każdy z nich ma osobną konstytucję, rządy, gubernatora. Kraj od najbliższych sąsiadów dzieli wielka woda. Indonezja, Papua-Nowa Gwinea, Nowa Kaledonia, Nowa Zelandia to najbardziej znani sąsiedzi szóstego, pod względem wielkości, państwa świata. Pomimo, że najbardziej znanymi miastami są Sydney, Melbourne i Brisbane to stolicą kraju jest Canberra (wprawdzie dopiero od 1927 roku, wcześniej bowiem ten honor pełniło Melbourne). Wbrew obiegowym opiniom kraj ten jest wielokulturowym społeczeństwem, ale poza potomkami brytyjskich nieudaczników, których tutaj zsyłano, Aborygenami Australię zamieszkują również Grecy, Włosi, Wietnamczycy, Niemcy, Polacy. Równie barwnie przedstawia się kwestia wyznaniowa – na kontynencie dominują chrześcijanie, protestanci, buddyści, żydzi, muzułmanie. Wschodnie i południowo-wschodnie wybrzeże zdecydowanie jest najliczniej zaludnione.

Płasko jak w Australii

Średnia wysokość większości terenów to niespełna 300 metrów – taki wynik plasuje kontynent australijski na liście najniższych miejsc na ziemi. Choć trzeba przyznać, że Góra Kościuszki, odkryta przez Pawła Strzeleckiego, wznosi się już na wysokość ponad 2000 metrów. Również obszar pustynny, zajmujący znaczącą część kraju stanowi, w stosunku do całości obszaru, światowy ewenement. Z kolei linia brzegowa o łącznej długości 19 tysięcy kilometrów też ma coś niezwykłego – tylko dwie zatoki – Karpentaria i Wielką Zatokę Australijską. Charakteryzuje się dodatkowo niezliczoną ilością małych, przybrzeżnych wysepek. Jednak krajobraz Australii daleki jest od przewidywalności i nudy. Ukształtowanie terenu zdominowane jest przez Wyżynę Zachodnioaustralijską, z rzadkimi wzniesieniami i znacznym pofałdowaniem terenu, Wielkie Góry Wododziałowe, rozciągające się wzdłuż wschodnich wybrzeży oraz Wielki Basen Artezyjski, charakteryzujący się obniżeniem terenu poprzecinanym wyschłymi korytami. Tutaj można podziwiać znajdujące się poniżej poziomu morza słone jezioro Eyre. Zdecydowana większość terenu jest bardzo trudna do zdobycia dla człowieka, choćby ze względu na brak źródeł wody, wysokie temperatury oraz ukształtowanie terenu.

Gorąco i sucho

Pierwsi odkrywcy kontynentu musieli wyjątkowo dotkliwie poczuć klimat skoro zdecydowanie uznali, że jest to obszar nieprzyjazny Europejczykom i jako taki nie nadaje się do zamieszkania. Po części jest to prawdą. Przeważająca część Australii leży w zasięgu klimatu suchego zwrotnikowego kontynentalnego. Ale możemy wyróżnić kolejnych pięć stref: równikową, podzwrotnikową, pustynną, stepową i umiarkowaną. Ilość opadów, średnie temperatury, wilgotność powietrza będzie więc różna, w zależności od miejsca w jakim się znajdziemy. Większość australijskich miast, jak łatwo się domyślić, leży w strefie umiarkowanej i zwrotnikowej, co sprawia, że życie nie jest aż tak nieznośne jakby się wydawało.

Aborygeni i napływ złoczyńców

Rdzenni mieszkańcy Australii do pewnego stopnia podzielili los Indian z Ameryki Północnej, niemniej jednak dziś stanowią odrębną społeczność, która wraz ze zmianą polityki państwa stała się wizytówką kraju. Wciąż kultywują swoje wierzenia, tradycje, kulturę. Szacuje się, że ci pierwsi osadnicy przybyli tutaj już 40, a może nawet 60 tysięcy lat temu. Bogactwo duchowej spuścizny Aborygenów fascynuje do dziś. Ich wierzenia, życie podporządkowane rytmowi natury, jej szacunkowi i ochronie, rozbudowany system wierzeń, legendy, liczne mity – tworzą obraz społeczności duchowo bogatej. Do pierwszego spotkania pomiędzy rdzenną ludnością, a białym człowiekiem doszło już w XVI wieku, kiedy poszukujący na całym świecie złota Portugalczycy dotarli do Australii. Trudne warunki klimatyczne zniechęciły ich na tyle, że porzucili pomysł eksploatacji lądu i osiedlania się na nim. Pierwsza próba odkrycia kontynentu nie powiodła się. Kolejna – zainicjowana przez Holendrów – w XVII wieku również nie zaowocowała niczym, poza dumnym nazwaniem „odkrytych” ziem Nową Holandią. Tyle, że znów nikt nie kwapił się, by tutaj zamieszkać na stałe.

Trzecią próbę podjęli Brytyjczycy, którzy po upokorzeniu w Ameryce szukali nowych możliwości umacniania potęgi kolonialnej. Przy okazji znaleźli miejsce do eksmisji swoich najmniej przyjemnych obywateli. Dzielny James Cook docierając do współczesnej Nowej Południowej Walii podjął śmiałą decyzję o kolonizowaniu lądu. Znamienici obywatele korony woleli jednak na rekonesans wysłać więźniów, dla których stworzyli kolonie karne. Tu, gdzie leży współczesne Sydney znajdowała się u progu XIX wieku pierwsza osada, która skupiła swoje wysiłki na eksploracji i zagospodarowaniu nowego terenu. W ciągu czterdziestu lat zsyłek na tereny dzisiejszej Australii przywieziono około 160 tysięcy więźniów, którzy pracując w pocie czoła położyli podwaliny pod dzisiejszy sukces Australii. Dopiero na początku XIX wieku rodziny angielskie poczęły regularnie się osiedlać. Tworząca się nowa społeczność w miarę upływu czasu coraz bardziej usamodzielniała się względem Korony Brytyjskiej. W 1901 utworzono federację i Australijczycy stali się odrębnym narodem.

Sydney, Melbourne, Canberra

Sydney to dziś największe miasto kontynentu, prawdziwe centrum kultury, handlu, transportu i przemysłu. Położone pomiędzy Pacyfikiem a Górami Błękitnymi stanowi idealne miejsce dla ludzi lubiących te dwie skrajne aktywności – plażowanie i górskie wędrówki. 70 plaż znajdujących się w byłej stolicy zaspokaja w pełni potrzeby turystów i prawie 4 milionów mieszkańców. Znakiem rozpoznawczym miasta jest oczywiście awangardowy budynek opery utrzymany w stylu nowoczesnego ekspresjonizmu. Budowany 16 lat doczekał się wpisania na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Stał się nie tylko wizytówką miasta ale i całego kraju. 400 milionów marek jakie kosztowało jego wzniesienie zdecydowanie było dobrą inwestycją. Chcąc przyjrzeć się panoramie miasta warto się udać na platformę widokową najwyższego budynku w mieście Sydney Tower. Z kolei drugie, co do wielkości miasto Australii – Melbourne – znane jest z fantastycznej zabudowy z epoki wiktoriańskiej (drugą, równie liczną i piękną można podziwiać dopiero w Londynie). Były gospodarz igrzysk olimpijskich ma także wiele do zaoferowania. Na pewno jego mieszkańcy nie narzekają na brak atrakcji, bowiem już dwukrotnie prestiżowy The Economist uznał go za najlepsze na świecie miasto do życia. Warto zwiedzić Royal Exhibition Building, State Library, Ogród Carltona, Parlament House, Old Treasury Building, oraz dzielnicę China Town. Z kolei stolica Australii – Canberra – słynie z zabudowy promienisto-koncentrycznej oraz sztucznego jeziora Burley-Griffin. Jest oczywiście ważnym ośrodkiem administracyjnym, gospodarczym, ale i kulturalno-oświatowym.

Wielka rafa koralowa

Wielki Mur Chiński oraz Wielka Rafa Koralowa to dwie rzeczy widoczne z kosmosu. Piękna koralowców raczej nie da się oddać w słowach. To, co powstawało przez dwa miliony lat, ma 60 kilometrów szerokości i 2000 kilometrów długości. Rafę zamieszkuje około 1500 gatunków ryb, 400 gatunków koralowców, tysiące gatunków gąbek, kilkaset gatunków wodorostów. Jest to największy ekosystemem na świecie. Dla znawców i amatorów raf koralowych nie ma miejsca bardziej pożądanego. Tutaj spotkamy barakudy, rekiny, węże i legiony pozostałych zwierząt równie egzotycznych jak ich nazwy. Bogactwo, niezwykłość Wielkiej Rafy Koralowej sprawiła, że została ona wpisana w 1975 roku na listę dziedzictwa przyrody UNESCO. Najbardziej kultowym miejscem rafy jest Osprey Reef – słynące z niezwykłej widoczności w głąb wody – sięgającej 40 metrów – oraz z popularnej usługi karmienia rekinów podczas wypraw nurkowych.

Informacje praktyczne

  • Oficjalna nazwa: Związek Australijski
  • Stolica: Canberra
  • Język: angielski
  • Waluta: 1 dolar australijski ($AUD) = 100 centów; 1 $ (AUD)= ok. 3,10 PLN
  • Czas lokalny: czas polski + 8h
  • Czas lotu: Podróż samolotem z Europy trwa około 20 godzin samego lotu. Należy jeszcze dodać około 5 godzin przerwy pomiędzy lądowaniami.
  • Wszyscy przyjezdni przybywający do Australii muszą posiadać wizę, którą wydaje Ambasada Australii w Polsce. Paszport musi być ważny na czas pobytu w Australii.
  • Zdrowie, szczepienia: nie występują zagrożenia sanitarno – epidemiologiczne.

Przykładowe ceny w Sydney

  • chleb od 2 $ AUD
  • wędlina (1 kg) od 10 $ AUD
  • ryby (1 kg) od 8 $ AUD
  • sery (1 kg) od 12 $ AUD

Ceny w restauracjach:

  • śniadania od 5 $ AUD
  • obiady od 7 $ AUD

Transport:bilet tygodniowy obowiązujący na cały transport miejski w Sydney, w strefie podmiejskiej kosztuje 32 $ AUD.

Polecane wycieczki do Australii

1. Droga nad Oceanem

2. Australijskie niespodzianki

3. Parki Narodowe Australii