Barcelona – serce Katalonii

123RF.com / Pałac Narodowy na Montjuic

Barcelona jest nieuchwytna, niejednoznaczna. Temperamentna, to znów subtelna. Budzi autentyczny zachwyt! Jest miastem kontrastów, kulturowym kolażem. Mówi się o niej, że z pożytkiem dla wszystkich łączy rozsądek ekonomisty z wyobraźnią artysty.
Tutaj znajdziemy ludzi wszystkich ras, wyznań, klas społecznych – otwartych, serdecznych, ale nie pozbawionych charakteru. Czarująca jest ta barcelońska dynamika. Mówi się, że to miasto artystów (Gaudiego, Picassa, Miro, Tapi), a także wielkiego kapitału i dynamicznie rozwijających się gałęzi przemysłu.

reklama

Intelektualne serce Katalonii, z dwoma świetnymi uniwersytetami i niezliczoną ilością pomniejszych szkół wyższych, oddziałuje na cały region. Miasto oparte jest na niezwykłym planie urbanistycznym, o wyjątkowej architekturze, z budowlami gotyckimi, secesyjnymi, modernistycznymi. Miasto muzeów – Fundacio Joan Miro i Fundacio Antoni Tapies, Museu Nacional d’Art de Catalunya oraz fanatyków piłki nożnej – FC Barcelona, którzy wznieśli jeden z największych i najwspanialszych stadionów na świecie Camp Nou. Gospodarz Letnich Igrzysk Olimpijskich z 1992 roku.

Przemysłowa Barcelona

Położona jest w delcie rzek Besos i Llobregat, w basenie morza Śródziemnego, w środkowej części Costa Dorada, w północno-wschodniej części Hiszpani, od zachodu otulona masywem górskim Serra de Collserola. Stanowi największe miasto, zarazem stolicę autonomicznego regionu Katalonii, będącego drugą, co do wielkości, aglomeracją Hiszpanii. Mieszkańcom dostarcza nie tylko przeżyć estetycznych, plaż do odpoczynku, ale i solidnego zatrudnienia. Swoje bogactwo budowała od wieków, stąd nie dziwi nikogo mnogość branż jakie tutaj z powodzeniem działają: koncerny samochodowe, zakłady włókiennicze, przemysł petrochemiczny, papierniczy i najbardziej imponujący – stoczniowy.

Porty

Bodaj największy tego typu port w całym basenie Morza Śródziemnego służy Barcelonie, Katalonii i całej Hiszpanii jako ważne miejsce komunikacyjne, przeładunkowe i transportowe.

Dostaniemy się stąd do prawie tysiąca miejsc na całym świecie!

Podzielony na trzy części – przeładunkową, komercyjną i zabytkową – stał się miejscem do którego ciągną turyści od strony morza, jak i lądu w poszukiwaniu atrakcji kulturalnych i rozrywki. Zabytkowy Port Vell słynie z repliki okrętu Santa Maria Krzysztofa Kolumba oraz map, których używał Amerigo Vespucci. Wiele uroku ma również tradycyjna dzielnica rybacka, słynąca ze swoich kulinarnych atrakcji.

To Fenicjanie uczynili z Barcelony ważny port kupiecki, wykorzystując jej położenie. To, co stanowiło największy atut miasta stało się także jego największym problemem. Dogodne położenie sprawiało, że była ona nękana wielokrotnymi podbojami. W Dzielnicy Gotyckiej do dziś znajdziemy ślady byłych włodarzy.

Barcino

Wszystko zaczęło się od kolonii rzymskiej założonej około sto lat przed Chrystusem. Na rozwój silny wpływ mieli także Maurowie, którzy podporządkowali sobie Barcelonę na ponad sto lat.

Barcelona jest jednym z najstarszych miast europejskich, w którym jak na dłoni widać przemiany jakie miały miejsce na kontynencie. Jej pierwszy bujny rozkwit nastąpił w średniowieczu. Kolejny, równie dynamiczny, równie ambitny pod względem urbanistycznym jak i architektonicznym, przypadł na wiek XIX. Wtedy to miasto przeżyło błyskawiczną industrializację, mnożyły się finansowe potęgi, wzrastały fortuny przemysłowców. W XX wieku za sprawą rozwoju przemysłu, transportu morskiego, handlu miasto znów stało się kołem zamachowym całego regionu. Mentalność barcelończyków ukształtowała wojna domowa lat 30. i późniejszy wzrost sympatii republikańskich i lokalnego – katalońskiego – patriotyzmu. Pomimo poczucia odrębności kulturowej, Barcelona dziś jest miastem kosmopolitycznym, nowoczesnym i bardzo przyjaznym.

Gaudi, Gaudi, Gaudi

Oczywiście, że nazwisko mistrza secesji jest najbardziej magnetyzującym powodem, dla którego odwiedza się stolicę Katalonii. Baśniowy, płynny, odrealniony styl mistrza oddziałuje na każdego. Trudno odmówić mu uwodzącej siły, rozmachu, niezwykłej wyobraźni i czystego piękna. Jednym ze sposobów poznawania Barcelony jest właśnie wycieczka śladami twórczości Antonio Gaudiego. Oczywiście najwięcej uwagi poświęca się Sagrada Familia, ale nie można tracić z oczu równie cennych, pięknych realizacji. Będąc na placu Reila podziwiać możemy latarnie uliczne jego projektu, z kolei mniej wystawne, ale równie ciekawe domy – Casa Vicens, Mila, Batllo, Calvet – pozwalają spojrzeć na pomysłowość mistrza w aranżowaniu przestrzeni prywatnej. Wybierzmy się także na zwiedzanie pałacu księcia Guell, z którym przez lata się przyjaźnił, a który był wielkim admiratorem i mecenasem sztuki barcelońskiego architekta. Pałac biskupi w Astrodze, czy szkoła przyklasztorna Collegi de les Teresianes również powinny obowiązkowo znaleźć się w programie zwiedzania.