Jedno oko na Maroko…

Fostertravel / Marakesz/ Plac Jam El Fna/ stoiska z jedzeniem

Maroko – często określane mianem bramy wjazdowej do Afryki, leżące w północno-zachodniej części tego kontynentu – to państwo wielu kontrastów, mieszają się tu zarówno wpływy Afryki jak i Europy….
Kraj obdarzony pięknym wybrzeżem Oceanu Atlantyckiego, piaszczystymi plażami Morza Śródziemnego, imponującymi górami Atlasu –takie informacje możemy wyczytać w każdym katalogu dotyczącym Maroka, ale to właśnie te, a nie inne opisy pomagają w wyborze kolejnych wakacji.

reklama

Lot do Agadiru trwa ok. 4,5 godziny. Po wylądowaniu czas w zegarkach należy cofnąć o 2 godziny.

Wypoczynek na plaży lub nad hotelowym basenem warto poprzedzić objazdową wycieczką.

Zwiedzanie Maroka

Droga do Essaouiry, miasta położonego ok. 170 km na północ od Agadiru, prowadzi wzdłuż Atlantyku. Widoki podczas podróży zapierają dech w piersiach: mnóstwo zatok, majestatyczne góry, przechadzające się wielbłądy. Jednak największe wrażenie wywołują kozy pasące się na samych drzewach. Krajobraz się zazielenia, drogi się zwężają, odnosi się wrażenie „uporządkowania”, nic nie jest przypadkowo wybudowane, w przypadkowym miejscu.

W mieście, z wałów obronnych Skala, w których zostały umieszczone liczne działa, roztaczają się wspaniałe widoki na Ocean i Wyspy Purporowe. Raj dla miłośników fotografii.

Czas wolny warto wykorzystać na spacer po medinie i podziwianie marokańskiego rzemiosła, gdzie dominują wyroby drewniane z cedru i tui. Uśmiechnięci sprzedawcy zapraszają do zakupu swoich towarów, na całe szczęście nie robią tego tak natarczywie jak Egipcjanie.

Zwiedzanie El-Jadidy (z podziemną portugalską cysterną), Casablanki i stolicy Maroka- Rabatu jest raczej obowiązkowe.. Casablanka wydaje się nie pasować do reszty kraju, znika orient i tradycja, za to pojawiają się nowoczesne budowle, drogie butiki i zabiegani Marokańczycy w garniturach.

W stolicy Maroka, oddalonej od Casablanki o ok. 1,5 h. znajduje się cmentarz Chellah z grobowcami Merynidów oraz pozostałości rzymskiego miasta Sala Colonia. Najistotniejszym punktem wizyty jest jednak wieża Hassana stanowiąca pozostałość nigdy niedokończonego meczetu (zamiast 60 m, liczy 44m) i uznawana jako wzór dla pozostałych minaretów.

Kolejnym, obowiązkowym punktem wycieczki jest Meknes. Zwiedzanie można zacząć od grobowca Mulaja Ismailia, który miał podobno 500 żon i 800 synów ??!!??… Następnie warto zobaczyć ruiny rzymskiego miasta Volubilis. Na szczególną uwagę tego pięknego miejsca zasługuje łuk triumfalny, zbudowany dla upamiętnienia cesarza Karakalli i jego matki.

Drogę do Marrakeszu, zwanego Czerwonym Miastem, umilają wspaniałe widoki Gór Atlasu, liczne rzeki i jeziora oraz cedrowe lasy. W mieście koniecznie trzeba zobaczyć plac Dżemaa el-Fna, na którym skoncetrowane jest życie miasta, pełno tu różnych artystów, występów oraz Marokańczyków zapraszających do wspólnej zabawy. Tuż przy placu znajduje się meczet Kutubijja.

Wartymi zobaczenia są również takie miasta jak: Ouarzazate, Ait Ben Haddou czy Taroudant. Jeżeli ktoś chce poczuć na własnej skórze, jak żyją rdzenni marokańczycy, może za dodatkową opłatą wziąć udział w marokańskim wieczorze.

Dla bardziej aktywnych turystów idealna będzie wyprawa w malownicze Góry Antyatlasu.

Koniec podróży trzeba uwieńczyć przynajmniej kilkudniowym wypoczynkiem. Warty polecenia jest Hotel Caribbean Village Agador – kompleks złożony z kilku budynków położonych na ogromnym terenie, zarówno bardzo blisko od plaży, jak i centrum z marketami, sklepikami i restauracjami. Pokoje małe, skromne, ale wystarczające.

Kilka wskazówek i porad:

Na pewno warto zrezygnować z wszelkich diet i spróbować prawdziwej marokańskiej kuchni. Nie obawiajmy się również jadać w prowizorycznych „knajpkach”, w których podawane są prosto z rusztu ryby, baranina, jak i również świeże sałatki czy też pajdy domowego chleba. Nie można sobie także odpuścić spróbowania: hariry– gęstej zupy, z dużą ilością mięsa i warzyw; mechoui –pieczone w całości jagnię (to już dla większej liczby osób); bardzo dobrym daniami, nie do ominięcia są również kuskus oraz Tajine, czyli danie mięsne podawane z oliwkami (zamiast mięsa można również wybrać gulasz rybny). A na deser: rogaliki nadziewane migdałami i miodem. Całość należy popić zawsze miętową herbatką, z dużą ilością cukru (rytuał picia herbaty jest bardzo celebrowany w tym kraju).

Hotele, które warto polecić: