Wycieczki w Tatry, czyli nie tylko Giewont

Fot. Regina Skibińska

Dla wielu turystów polskie góry równa się Tatry. To jedyne w Polsce góry, w których znajdziemy skaliste turnie. A znajdujące się u stóp Tatr Zakopane to od stu lat jedna z najpopularniejszych wypoczynkowych miejscowości.
Morskie Oko, Dolina Kościeliska i Giewont – na szczyt którego w sezonie turystycznym ustawia się kolejka – to główne cele tatrzańskich wycieczek. Co roku Tatry odwiedza 2,5 miliona turystów. Ale na 275 kilometrach tatrzańskich szlaków można znaleźć też miejsca spokojne i niezatłoczone.

reklama

Fot. Regina Skibińska/więcej w galerii

Tatry objęte są parkiem narodowym. Poruszać się tam wolno jedynie po znakowanych szlakach. Wbrew temu, co myśli wiele osób, kolory szlaków nie oznaczają stopnia trudności, nie można więc się nimi sugerować, planując wycieczki, gdyż ani żółty nie musi oznaczać łatwego szlaku, ani czarny ekstremalnego.

W Tatrach znajdziemy trasy o różnym stopniu trudności, od spacerowych, możliwych do przejścia dla turysty na wózku inwalidzkim czy rodziny z małymi dziećmi, do ambitnych: stromych, przepaścistych i wymagających dobrej kondycji.

Spacerowe trasy to:

  • Droga pod Reglami,
  • trochę trudniejsza od niej Droga nad Reglami,
  • spacer do Morskiego Oka od polany Palenica (choć to aż 9 km w jedną stronę!),
  • doliny – w tym popularne Kościeliska czy Chochołowska, czy mniej uczęszczane: Białego czy Małej Łąki.

Trudniejsze – choć najczęściej pozbawione przepaści – są wejścia na szczyty w Tatrach Zachodnich. Tu powinny sobie poradzić osoby w dobrej formie fizycznej. Wyjątki to Małołączniak i Giewont, gdzie są stromizny i sztuczne ułatwienia.