Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

18 lutego 2016 in sens by Paulina Młynarska

Debata: Jak pozostać sobą w pogoni za zmianą?

Całe życie podlegamy przemianom. Ale nie na każdą z nich mamy wewnętrzną zgodę. Z drugiej strony wierzymy, że pracując nad sobą, można ulepszyć siebie i swoje życie. I to się naprawdę dzieje! Tyle tylko, że nowe oznacza inne, a nie zawsze lepsze. Coś zyskujemy, ale i tracimy, czasem samych siebie. Jak do tego nie dopuścić – PAULINA MŁYNARSKA pyta swoich rozmówców: MONIKĘ JARUZELSKĄ, MARTĘ SZAREJKO, ZUZANNĘ ZIOMECKĄ i KRZYSZTOFA GOJDZIA.
fot. Łukasz Sokół

fot. Łukasz Sokół

Pytanie na początek – czy można się zmienić?

Monika Jaruzelska: My właściwie ciągle podlegamy jakiejś zmianie. Nasze ciało się starzeje. Rośniemy jak drzewo, wypuszczamy nowe pędy, ale i próchniejemy. W pewnym momencie to drzewo się przewraca.

Krzysztof Gojdź: Strasznie to brzmi. Próchniejemy (śmiech)!

M.J.: A ja myślę, że pogodzenie się z czymś takim daje ogromny spokój. I nie chcę tutaj występować jako ktoś, kto jest przeciwny osobom, które chcą ten czas spowolnić. Ale sądzę, że jeśli będziemy zbyt intensywnie walczyć, zbyt się rzucać, to przegrana w tej walce będzie bardziej bolesna.

Pytając o to, czy można się zmienić, mam na myśli sytuację, w której mówimy: „ja się sobie z jakiegoś powodu nie podobam” albo: „moje życie mi się przestało podobać” lub: „nie chcę tak, muszę się zmienić”.

Zuza Ziomecka: Z moich doświadczeń wynika, że to głównie kobiety chcą się zmienić. Albo przynajmniej bardziej aktywnie do tego dążą. Na moich kursach mindfulness 98 procent uczestników to kobiety. I to głównie takie, które czują, że coś jest nie tak albo że potrzebują czegoś więcej. Przychodzą z przekonaniem, że mogą dokonać zmiany, pracując nad sobą. Osoby, które spotykam, są przekonane, że można wziąć sprawy w swoje ręce i że warto to zrobić. Ja im odpowiadam z perspektywy uważności. Czyli mindfulness, który jest dziedziną opartą z jednej strony na tradycji buddyjskiej medytacji, a z drugiej na współczesnej wiedzy neurologicznej o tym, jak funkcjonuje nasz umysł. A nasz umysł funkcjonuje jak maszynka do nagrywania i do zapętlania. Funkcjonujemy na zasadzie nawyków. Wszystkiego, co robimy, nauczyliśmy się, powtarzając. Wgrywając sobie na twardy dysk. To, co robimy wielokrotnie, staje się naszym nawykiem, który w pewnym momencie przestajemy kontrolować. (…)

Wiecej w Sensie 03/2016. Kup teraz!

SENS także w wersji elektronicznej


Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI