Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój

20 października 2016 in sens by Martyna Harland

Filmoterapia: „Ja, Daniel Blake” w interpretacji Grażyny Torbickiej

Od tego miesiąca w naszym cyklu filmoterapeutycznym gościmy Grażynę Torbicką, krytyczkę filmową i znawczynię kina. W każdym numerze będziemy omawiać premiery godne polecenia i zachęcające do psychologicznego wglądu. W tym odcinku film „Ja, Daniel Blake” brytyjskiego reżysera Kena Loacha.
fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

„Nie jestem konsumentem, numerkiem. Jestem Daniel Blake. Jestem człowiekiem i domagam się traktowania mnie z szacunkiem” – mówi główny bohater. Dlaczego wybrałaś właśnie ten film na otwarcie 10. edycji Festiwalu Dwa Brzegi?

Chciałam zapewnić naszym widzom możliwość obcowania z jednym z najważniejszych wydarzeń filmowych roku. Trudno przecież dyskutować ze Złotą Palmą w Cannes. Ten film jest dla mnie absolutnie poruszający w swojej prostocie. Ken Loach w „Ja, Daniel Blake” zawiera esencję wszystkich swoich działań jako filmowca. On zawsze pochylał się nad człowiekiem. Zwykły, prosty obywatel był dla niego najważniejszy. Na przestrzeni lat w swojej twórczości przedstawiał go w różnych kontekstach, w filmach „Kes”, „Jestem Joe”, „Chleb i róże”, „Polak potrzebny od zaraz” czy „Whisky dla aniołów”.

Ostatnim swoim filmem „Klub Jimmy’ego” Loach zapowiedział, że kończy z kinem. Jest już starszym panem. Jednak okazuje się, że rzeczywistość nie pozwoliła mu tej kamery odłożyć. Pokazał to, co dzieje się we współczesnym świecie. Co dzieje się w Europie. Jak człowiek staje się przedmiotem. Sami sobie tworzymy taki świat. Poprzez systemy polityczne i społeczne. W filmie widzimy określony regulamin funkcjonowania urzędników, w tym wypadku dotyczący brytyjskiego systemu pomocy społecznej.

Wiecej w Sensie 11/2016. Kup teraz!

SENS także w wersji elektronicznej

Filmoterapia z sensem

Zapraszamy na Kurs filmoterapii – doświadczalne spotkania po filmie

Podczas siedmiu comiesięcznych spotkań widzowie będą mieli okazję przekonać się, na czym polega filmoterapia i jakie narzędzia się w niej stosuje. Polem dyskusji będą filmy dokumentalne z festiwalu Millennium Docs Against Gravity, które jak w soczewce skupiają ludzkie życie. Po filmach wraz z zaproszonymi gośćmi będziemy prowadzić dyskusyjny klub filmowy, czyli rozmawiać i konfrontować wspólne emocje oraz światopoglądy. Głównym celem cyklu jest pokazanie, w jaki sposób możemy wykorzystywać film jako narzędzie do pracy z własnymi emocjami. Dlatego na spotkania zawsze zapraszamy psychologów z Uniwersytetu SWPS i autorkę projektu Filmoterapia.pl. Osoby, które zrobią ćwiczenia oraz będą uczestniczyć w co najmniej pięciu spotkaniach, otrzymają certyfikat odbycia kursu filmoterapii.

Czas: od października do kwietnia, środy godz. 20.00, Miejsce: Kinoteka, Cena biletu: 15 zł, Czas trwania spotkania po filmie: ok. 70 min. Więcej na: www.filmoterapia.pl, www.akademiadokumentalna.pl


Wiosenne trendy w manicurze z Indigo Nails: konkurs

Zadbane dłonie i ładne paznokcie to powód do dumy i niepodważalny atut każdej kobiety. Elegancki manicure, tak samo jak biżuteria czy makijaż, doda nam pewności ...

Przetrwać rozwód. Zwyciężanie w pokoju według Bruce’a Lee

Z czym kojarzy ci się Bruce Lee? Większość ludzi łączy tę słynną postać z technikami sztuk walki. A jednak pozory mogą mylić. Bruce Lee był ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI