Jak cię widzą?

fot. Getty Images/ Gallo Images

Tylko ludzie płytcy nie oceniają po wyglądzie – mawiał Oscar Wilde. Nie od dziś wiadomo, że w relacjach interpersonalnych najważniejsze jest pierwsze wrażenie. Możesz się na to oburzać, ale warto pamiętać, że to, co myślisz i jak się czujesz, inni odbierają też na poziomie niewerbalnym. I choć pewnych cech wyglądu nie zmienisz, to świadomą pracą nad sobą możesz sprawić, by twój przekaz do świata był bardziej autentyczny.

fot. Getty Images/ Gallo Images

reklama

Zdaniem prof. Alexandra Todorova z Princeton University, ocena człowieka na podstawie wyglądu, a zwłaszcza twarzy, przebiega błyskawicznie. Wystarczy 1/10 sekundy, byśmy do nowo poznanej osoby poczuli sympatię bądź niechęć. To znaczy, że zanim zdążysz otworzyć usta, mózg twojego rozmówcy, najczęściej podświadomie, ma już opinię na twój temat. Liczy się nie tylko wygląd twarzy, ale też ogólna atrakcyjność, sposób poruszania się, ubiór i znaki szczególne. Te wszystkie błyskawicznie zaobserwowane informacje na twój temat są konfrontowane z doświadczeniami i uprzedzeniami rozmówcy. Pierwsze wrażenie jest więc zbiorem wzorców kulturowych, doświadczeń życiowych, biochemii mózgu i wszystkiego, w co wyposażyła nas ewolucja.

Choć z pewnością nieraz przekonałaś się, że drugie, trzecie i czwarte wrażenie dostarcza znacznie więcej informacji, to poznajesz kolejną osobę i… robisz dokładnie to samo – od razu wyrabiasz sobie o niej zdanie. Dlaczego tak się dzieje? Cóż, obwiniać o to trzeba pierwotną tendencję z czasów, gdy w okamgnieniu musieliśmy decydować o tym, kto stanowi dla nas bezpośrednie zagrożenie. I byli to zwykle umięśnieni i napakowani testosteronem mężczyźni. Choć przez te wszystkie lata fizjonomia potencjalnego agresora znacznie się zmieniła – obecnie najbardziej niebezpieczni są atrakcyjni psychopaci i czarujący oszuści – nasz mózg nie do końca przygotowany jest na tę zmianę.

Wiecej w Sensie 03/2017. Kup teraz!

SENS także w wersji elektronicznej

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »