Mądra pielęgnacja. Gładkie oblicze joginki

Aby mieć piękną twarz, chodzimy do kosmetyczki, kupujemy kremy, czasem nawet korzystamy ze skalpela. A gdyby tak poćwiczyć?
Twarz traktujemy zazwyczaj jako odrębną, niezależną część ciała. Nie ćwiczymy jej. A przecież to ona jest naszą wizytówką, odbiciem wnętrza. To na niej odmalowują się wszystkie nasze emocje, także te negatywne – stres, zmęczenie, irytacja… – Już tylko pozbywając się tych napięć, odejmujemy sobie lat. Skóra na twarzy rozprostowuje się, rozjaśnia, wygładzają się zmarszczki. Relaks to pierwszy krok do tego, by wypięknieć – tłumaczy Katarzyna Bem, prowadząca warsztaty jogi dla twarzy.

reklama