Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Wróżby Diety

21 września 2016 in sens by Joanna Olekszyk

Maria Sadowska: wieczna fighterka

Walcząca z mitami, nie tylko na temat kobiet. Bo czy blondynka w krótkiej spódnicy może być inteligentna? Czy można być kobietą ambitną – ale nie harpią i suką? Czy można być dobrą w kilku dziedzinach jednocześnie? Reżyserka, wokalistka i jurorka w jednej osobie Maria Sadowska – dowodzi, że można.

sens_10_maintopicZa miesiąc rusza trzecia edycja akcji „Solidarność Kobiet ma Sens”. W tym roku chcemy walczyć ze stereotypami na temat kobiet. Z jakimi ty musiałaś się mierzyć?

Ja nieustająco z jakimiś walczę. Najbardziej prześladuje mnie jeden: „Nie możesz być ładna i seksowna, a jednocześnie mądra i inteligentna”. Zmagam się z nim w życiu codziennym, ale też zawodowym, na planach filmowych. Kiedyś w pracy przebierałam się za faceta, teraz staram się tego nie robić, chcę być sobą, nie rezygnować ze swojej kobiecości.

Tu dodam, że dzisiaj Marysia ma na sobie kombinezon w kwiaty na ramiączkach, etniczną biżuterię i rozpuszczone włosy…

A jeszcze jestem znana z tego, że lubię krótkie spódniczki. Nieustannie słyszę, że jak się będę zbyt seksownie ubierała na plan, to ekipa nie będzie mnie poważnie traktować. Dla mnie to okropny stereotyp. Dlaczego to ja muszę się zmieniać, przebierać, dopasowywać? Oni nie mogą zmienić swojego myślenia? Mogę być blondynką w krótkiej spódnicy i mieć coś pod sufitem. Przyznam, że wiele rzeczy, o których opowiadam w filmie o Michalinie Wisłockiej, zwłaszcza dotyczących wątku walki o wydanie jej „Sztuki kochania”, spotkało mnie w życiu – tak około 70 proc.

Jest jeszcze jeden stereotyp, już nie płciowy, bardziej społeczny, który mnie dotyka. Że nie możesz być dobra w dwóch czy trzech dziedzinach, bo jesteś niewiarygodna. Zawsze miałam wszechstronne zainteresowania i ciągle słyszałam: „Musisz się zdecydować na jedno, bo do niczego nie dojdziesz”. Ale ja chcę robić różne rzeczy i karmię się tym artystycznie. Kiedy kręciłam film, bardzo się stęskniłam za muzyką. Teraz nagrywam „Voice of Poland”, by złapać dystans do filmu i nakarmić się energią, którą dostaję od tych młodych ludzi. I to u mnie doskonale gra. Tymczasem w oczach wielkich koncernów, które inwestują w kino, to że jestem reżyserką i piosenkarką jednocześnie, czyni mnie mniej szanowaną reżyserką.

Wiecej w Sensie 10/2016. Kup teraz!

SENS także w wersji elektronicznej


tytulowa_braun-1

Praktyczny prezent pod choinkę? List do Świętego Mikołaja

Drogi Święty Mikołaju! Nie wiem, czy nie uznasz tego za niegrzeczne zachowanie, ale piszę do Ciebie z zuchwałym apelem – nie lansuj się nadmiernie przy ...
km_tyt

Prezent dla kobiety. Przewodnik po świecie zmysłów.

Zastanawiasz się, co kupić w prezencie mamie, żonie, siostrze, córce, przyjaciółce? Sięgnij po uniwersalny i prosty klucz, którym będziesz kierować się przy wyborze – zmysły. ...
grafika-tytulowa

Prezent dla osoby, o której niewiele wiesz

Jaki prezent wybrać dla osoby, którą tak naprawdę słabo znasz? Nie wiesz, czym się interesuje, o czym marzy i co lubi. W takim wypadku bezpiecznym ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI