Narcyz podejrzliwy w pracy: To ty masz dostosować się do mnie

Ilustr. Michał Stachowiak

Narcyz podejrzliwy skrzętnie chroni własne imperium. Jest mało otwarty na sugestie zmian, bo upatruje w nich próby zamachu na swoją pozycję. Jak robić swoje i nie ulegać jego manipulacjom?

Ilustr. Michał Stachowiak

reklama

(…)

Ludzie przynoszą ze sobą do pracy postawy ukształtowane dużo wcześniej i czasami zachowują się nieadekwatnie do sytuacji, bo w chwili napięcia odnoszą się raczej do tego, co może się stać, a nie do tego, co się rzeczywiście dzieje. Taki podwyższony poziom obawy dotyczący pewnych sytuacji wiąże się z określonym rodzajem narcystycznej postawy. Lęki, z których nie udało się nam wyrosnąć, kształtują nasze postawy wobec innych i powodują, że w chwili napięcia zaczynamy zachowywać się na jeden z charakterystycznych sposobów. I tak lęk przed zranieniem, porzuceniem i unicestwieniem znajduje swój wyraz w postawie „atak najlepszą formą obrony” lub w trzymaniu otoczenia na dystans – unikaniu zażyłości oraz zbytniej prywatności w kontaktach zawodowych – i wiąże się z postawą określaną jako narcyzm podejrzliwy.

Wiecej w Sensie 02/2015. Kup teraz!

SENS także w wersji elektronicznej

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »