Wychowanie: Ratunku, moje dziecko kłamie

Getty Images/ Gallo Images

Nie ma większego ciosu dla rodzica niż świadomość, że jego rozkoszny maluch właśnie nauczył się kłamać. Tylko czy chciałabyś, by twoje dziecko zawsze mówiło prawdę? Że nie lubi babci…? No właśnie! Sęk w tym, jak pomóc mu odróżnić niewinne fantazjowanie od wyrządzania komuś krzywdy.

Getty Images/ Gallo Images

reklama

Szczerość w kontaktach międzyludzkich jest bardzo ważna – wszyscy chyba zgodzimy się z tym zdaniem. I w takim właśnie duchu chcemy wychowywać nasze dzieci. Dlatego kiedy po raz pierwszy słyszymy z ich ust kłamstwo, wpadamy w panikę. „Niechybnie schodzi na złą drogę” – myślimy z przerażeniem. Albo: „Musi się dziać coś złego, skoro kłamie”. Odkładamy więc wszystkie zajęcia i zaczynamy naświetlać sprawę. „Dlaczego kłamiesz? Jak możesz? Na kogo ty wyrośniesz?” – dociekamy, straszymy i załamujemy ręce. No i oczywiście informujemy dziecko, że jest kłamcą. A ono najczęściej w ogóle już nie pamięta, co takiego powiedziało. Widzi tylko, że jesteśmy z niego niezadowoleni. Problem w tym, że choć mówimy dziecku, że nie wolno kłamać, to ono nie do końca widzi, czym właściwie różni się kłamstwo od prawdy.

Wiecej w Sensie 10/2014. Kup teraz!

SENS także w wersji elektronicznej

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »