Dobrostan w biurze

Ilustracja PATRYK MOGILNICKI

Jeszcze dziesięć lat temu wellness kojarzył się z różanym mydełkiem
i ekskluzywnym masażem w SPA. Dziś pretenduje do miana filozofii
życia XXI wieku, która nie tylko wkrada się powoli do naszych prywatnych systemów wartości i zajmuje tam stałe miejsce. Staje się też niezbędnym warunkiem satysfakcjonującej i owocnej pracy. Przed nami złoty wiek wellnessu w firmie – mówi trener psychologii biznesu Beata Dyraga.

Co to właściwie znaczy wellness?

reklama

To filozofia i styl życia zarazem. Branie odpowiedzialności za jakość swojego życia, troska o samopoczucie i zdrowie, harmonijne dbanie o różne obszary naszego życia. Dążenie do dobrostanu i równowagi ciała, umysłu, ducha, intelektu.

 

Więcej w Zwierciadle 10/2014. Kup teraz!

Zwierciadło także w wersji elektronicznej

Ilustracja PATRYK MOGILNICKI

 

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »