Dziennik. Wieloświaty

Jak to możliwe, że w rozmowie ze mną przez telefon liczysz dni, jakie pozostały ci do powrotu do domu, zasypiasz i się nie budzisz. Śmierć mózgu. Słyszę, jak lekarz z bródką mówi: „Diagnoza idzie w kierunku śmierci mózgu…”. Że co?
Prezentujemy dziennik Kingi Kriger, który zwyciężył w konkursie „Dzień po dniu”.

reklama

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »