Fitness nad Wisłą

Polacy ćwiczą, bo chcą być zdrowsi, lepiej wyglądać,
odreagować stres. Ale wizyty w centrach
fitnessu traktują też jako okazję do spotkań
towarzyskich albo po prostu jako pretekst, żeby wyjść
z domu.

Ci, którzy się zaangażują, a jest ich coraz więcej, doceniają terapeutyczne działanie aktywności fizycznej. Bez względu na to, czy ćwiczą w klubie, czy w domu.

reklama

Więcej w Zwierciadle 05/2014. Kup teraz!

Zwierciadło także w wersji elektronicznej

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »