Jak zmienia nas łóżko

Ilustr. Agata Endo Nowicka

Seks sprawia, że się rozwijamy. Nabieramy wiary w siebie i chęci do życia. A zmieniając styl miłości, możemy zmienić siebie i związek. Wykorzystać energię seksu i przezwyciężyć kompleksy – mówi Katarzyna Miller, psychoterapeutka.

Ilustr. Agata Endo Nowicka
Ilustr. Agata Endo Nowicka

reklama

A gdyby tak szara myszka zdjęła okulary, ubrała się w seksowną czerwoną bieliznę, rozpuściła włosy i wskoczyła do łóżka przy zapalonej lampce, to co by się stało?

Jest szansa, że miałaby pyszną zabawę. Przekonałaby się, że może być piękna, seksowna, atrakcyjna. Że może podobać się także sobie. I to doświadczenie mogłoby ją zmienić. Pod warunkiem jednak, że myszka zrobiłaby to dla siebie, czyli kupiłaby tę bieliznę, żeby sobie zrobić przyjemność, a nie żeby było, jak on chce, bo inaczej będzie zły i skoczy w bok z inną. Byłoby najlepiej, gdyby wybrała według swojego gustu. Ja bym kupiła fioletową bieliznę!

Fioletowa bielizna? Niektórzy piszą, że kojarzy się z tym, co w naturze niezdrowe. Ma też duchowe odniesienia, więc znów nie bardzo do sypialni…

Niech piszą, co chcą! Ja po prostu lubię fioletową bieliznę. A właśnie o to chodzi, żeby kupić i założyć taką, w której będę się sobie podobać. Zachwycę się sobą. To jest właśnie wolność mająca moc zmieniania nas. Tylko jeśli robię coś dla siebie, wreszcie po swojemu, poczuję frajdę. Proszę: zrobiłam coś, czego nigdy nie robiłam jako myszka, czyli poszłam za swoim chceniem. Pierwszy raz wydałam pieniądze na fioletowy zbytek! I to dla siebie! Nie dla mamy, siostry, dzieci czy męża. Zrobiłam to i… grom z jasnego nieba mnie nie poraził. Odwrotnie! Poczułam skrzydła u ramion. Było jak nigdy. To teraz, kiedy tego zakazanego owocu skosztowałam, chcę go więcej!

Więcej w Zwierciadle 02/2017. Kup teraz!

Zwierciadło także w wersji elektronicznej

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »