Spotkania: Maciej Kamiński i Michał Woroch

fot. Rafał Masłow

Michał Woroch to ten sam chłopak, który dwa lata temu głosami czytelników
wygrał nasz plebiscyt Kryształki Zwierciadła. Maciej Kamiński to jego przyjaciel
i współtowarzysz podróży po Europie. Wtedy pokonali 17 tysięcy kilometrów. Teraz
mają kolejne marzenie z rodzaju nierealnych. Czytaj: nic ich nie powstrzyma, żeby je
zrealizować.

fot. Rafał Masłow

reklama

Chcą przemierzyć samochodem Amerykę Południową: przejechać z Argentyny, przez Chile i Boliwię, do Peru. Auto, w którym będą także spać i mieszkać, już zdobyli: używany land rover defender, rocznik 1996. Mocny, z napędem na cztery koła, bez zbędnej elektroniki, w razie czego w drodze można go zreperować szybko i za niewielkie pieniądze. To już coś, ale sporo jeszcze przed nimi, teraz samochód trzeba dostosować do potrzeb dwóch osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Michał od miesięcy siedzi nad planami przebudowy, stworzył w komputerze trójwymiarową wizualizację. Podpatrywał rozwiązania u innych – jak działają w ciężarówkach ruchome platformy, dzięki którym można transportować ciężkie elementy na paletach. A może by tak zbudować podobną platformę na wózek? Potrzebna jest też „winda” na dach, gdzie przymocowany będzie specjalny dachowy namiot z łóżkiem (stamtąd Michał będzie też robił zdjęcia w czasie postojów). Zaprojektował rozkładany prysznic, bo wyprawa dwóch – jak sami lubią mówić – „kulawych” to przede wszystkim dopracowywanie szczegółów, które w rezultacie decydują o twoim być albo nie być.

Więcej w Zwierciadle 08/2015. Kup teraz!

Zwierciadło także w wersji elektronicznej

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »