Temat miesiąca. Młodym być i więcej nic

rys. Marek Raczkowski

Lata lecą, czas ucieka, życie pędzi – konstatujemy z żalem. I desperacko próbujemy bronić się przed upływem czasu, odejmując sobie lat, wygładzając zmarszczki, poddając się wszechogarniającemu kultowi bycia młodym. A z drugiej strony – dość łatwo wpadamy w sieć stereotypów mówiących, że czegoś z wiekiem nie wypada albo coś koniecznie trzeba robić, mieć, sądzić. Dużo w tym niekonsekwencji, mało – zdrowego rozsądku.

rys. Marek Raczkowski

reklama

Kto przyznaje się do swojego wieku, no kto? Danuta Szaflarska, która otwarcie mówi o swoich 99 latach, a nawet czyni z nich atut? Władysław Bartoszewski (92) żartujący sobie nieustannie ze swojego wieku? Zauważyłam, że im starsi ludzie, tym mniej mają z tym problemu. Większość z nas jednak niechętnie przyznaje się do tego, ile ma lat, a nawet pytana sprytnie je sobie odejmuje, co wyszło przy okazji badań socjologicznych na całkiem inne tematy.

 

Więcej w Zwierciadle 10/2014. Kup teraz!

Zwierciadło także w wersji elektronicznej

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »