Temat miesiąca: Na dobre i na złe

Ilustr. Aleksandra Morawiak

Kto zrozumie mnie lepiej niż inna kobieta? Kobiece więzi są instynktowne, odczuwane niemal na poziomie organicznym. Troską, oddaniem i szczerością możemy je tworzyć dzień po dniu, wiedząc, że to najlepsza życiowa inwestycja.

reklama

Zdecydowana większość z nas na pytanie, jaka relacja stanowi o jakości życia i czyni różnicę w tej jakości, odpowiada: „przyjaciółka!”. Utrata przyjaciółki często bywa trudniejszym doświadczeniem niż rozstanie z chłopakiem czy mężem. Kto zrozumie mnie lepiej niż inna kobieta? Kobiece więzi są instynktowne, odczuwane niemal na poziomie organicznym. To przyjaciółce zwierzamy się z najintymniejszych spraw. Opłakujemy straty i świętujemy zwycięstwa. Żalimy się, narzekamy i śmiejemy do bólu brzucha. Dzięki przyjaciółce czujemy się doceniane, podziwiane i zyskujemy poczucie bezpieczeństwa; w jej akceptacji, trosce i miłości chronimy się przed złem tego świata.

Tęsknimy za przyjaźnią prawdziwą. Prawdziwa przyjaciółka jest empatyczna, stara się zrozumieć, co się z nami dzieje. Jest szczera i w przyjaźni nie szuka dla siebie korzyści. Jest hojna, umie dawać i się odwzajemniać. Zna swoje granice. Możemy mieć inny światopogląd – to całkowicie w porządku i nie ma znaczenia w pogłębianiu więzi. Spotykając się z nią, nawet po dłuższej przerwie, natychmiast odczuwamy bliskość.

Prawdziwa przyjaźń wzmacnia, dodaje sił i zaufania. Jest jednak wymagająca: potrzebuje czasu, zaangażowania, wyrozumiałości, oddania, odwagi, wytrwałości. W naszych zapracowanych, pełnych chaosu i sprzeczności czasach stanowi jednak niekwestionowaną wartość, źródło kobiecej mocy, prawdziwą ochronę, wsparcie i radość.

Więcej w marcowym numerze magazynu Zwierciadło.

Wydanie 03/2018 dostępne jest także w wersji elektronicznej.