Temat miesiąca: Nowe stare uzależnienia

Za dużo kupuję? Pracuję? Jem? Siedzę w Internecie? Piję? Wolne żarty! Dbam przecież o rodzinę, niczego nie zawalam, dobrze zarabiam, osiągam sukcesy. No i robię to, co robią wszyscy. Współczesne uzależnienia różnią się od dawnych tym, że są pięknie opakowane, pachnące i że podaje się je nam na tacy. Mogą jednak prowadzić do takich samych skutków jak wszystkie inne.

Ilustr. Marek Raczkowski

reklama

(…)

Nałogowa osobowość

Jak się zorientować, że przekraczamy granicę między tym, że coś po prostu lubimy robić, a faktem, że to już uzależnienie?

Krzysztof Rusiniak, psycholog pracujący z ludźmi, którzy wyszli z uzależnień, współpracujący z Krajowym Biurem ds. Przeciwdziałania Narkomanii, z Ośrodkiem Terapii Uzależnień „Pomost”, wyjaśnia: – Można powiedzieć, że ktoś, kto codziennie biega, ma nałóg biegania, czyli powtarza czynności, które jednak nie dezorganizują mu życia. Natomiast uzależnienie to coś takiego, co sprawia, że wszystko, co do tej pory robiliśmy, praca, rodzina, sprowadzane są do tej jednej czynności albo do zażywania jednej substancji.

Więcej w Zwierciadle 04/2015. Kup teraz!

Zwierciadło także w wersji elektronicznej

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »