Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

14 stycznia 2016 in zwierciadło by Renata Bożek

Walka o medyczną marihuanę

W konspiracji działają lekarze i pacjenci, gwiazdy ekranu i rolnicy, księża i ateiści. Nielegalny wyciąg z konopi przemycają z zagranicy lub kupują na czarnym rynku. Ryzykują areszt, wyrok, więzienie. W imię czego? – prawa do leczenia i godnego życia – twierdzą jedni. – leku, który zrewolucjonizuje medycynę podobnie jak penicylina – dodają drudzy. – mody i złudnych nadziei – mówią inni. Co dobrze wiedzieć o konopiach?
fot.123rf

fot.123rf

Na pewno to, że imię „marihuana” dostały nieprzypadkowo w latach 30. XIX wieku. Wymyślił je Harry Anslinger, szef utworzonego w 1931 roku amerykańskiego Federalnego Biura ds. Narkotyków, żeby egzotycznie brzmiącą nazwą straszyć młodzież i rodziców. Bo inaczej nikt rozsądny nie uwierzyłby, że powszechnie wówczas hodowane rośliny oraz krople przepisywane przez lekarzy m.in. na reumatyzm, bóle żołądka i kolki u dzieci są „zabójczym narkotykiem”, który „zamienia chłopców w bestie w 30 dni”. Walka z marihuaną zapewniła Anslingerowi i jego kolegom ciepłe posady na długie lata, mafii – krociowe zyski ze sprzedaży nielegalnej „trawy”, a producentom sztucznego włókna wyeliminowanie roślinnego taniego rywala, jakim były konopie.

Wobec interesów oligarchów, gangsterów, policjantów i polityków naciskających na prohibicję protest Amerykańskiego Stowarzyszenia Medycznego, że delegalizacja pozbawia społeczeństwo jednego z najbardziej obiecujących lekarstw, nie został wzięty pod uwagę. W 1937 r. zdelegalizowano marihuanę, a w ciągu następnych dwóch lat około 3 tys. amerykańskich lekarzy zostało ukaranych za stosowanie leków na bazie tych roślin.

Ilu polskich lekarzy leczyło i leczy konopiami w ukryciu, ilu pacjentów przyjmuje leki konopne, nie wiemy. Wiemy natomiast, że w 2014 r. Dorota Gudaniec, prezeska fundacji Krok po Kroku i mama pięcioletniego Maxa chorego na lekooporną postać padaczki, błagała lekarzy o zastosowanie terapii medyczną marihuaną – skutecznej tam, gdzie inne leki nie pomagały. Odmawiali. Słyszała: „Proszę zrozumieć, my też mamy rodziny”. Taki strach.

Więcej w Zwierciadle 02/2016. Kup teraz!

Zwierciadło także w wersji elektronicznej


Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI