5 kroków do skóry bez przebarwień

Jeśli masz skłonność do przebarwień – rozjaśnij je za pomocą odpowiedniej pielęgnacji. Ta powinna składać się z pięciu kroków. Jakich? Podpowiada Anna Antosik, kosmetolog marki Sesderma.

reklama

Jakie są przyczyny powstawania przebarwień?

Czynników, które wpływają na powstawanie przebarwień, jest wiele. Są to m.in. promieniowanie UV, zmiany hormonalne, uwarunkowania genetyczne, wiek czy stosowanie fotouczulających leków i kosmetyków. To właśnie złożoność problemu tworzenia się zaburzeń pigmentacyjnych jest powodem, dla którego ich usuwanie jest tak skomplikowane – nie da się całkowicie wyeliminować wszystkich czynników wpływających na ich powstawanie. Można jednak skutecznie walczyć z nieestetycznymi plamkami. Najskuteczniej na przebarwienia działa połączenie siły retinoidów z kwasem azelainowym, antyoksydantami, filtrami UV oraz peelingami chemicznymi – mówi Anna Antosik, kosmetolog marki Sesderma.

Usuwanie przebarwień krok po kroku:

  1. Stosuj retinol i kwas azelainowy

Retinol kojarzony jest głównie z odmładzaniem i walką ze zmarszczkami, ale jego działanie jest znacznie szersze. Po pierwsze, retinol przyspiesza wymianę naskórka i usuwa komórki, w których gromadzi się barwnik, dzięki czemu przebarwienia ulegają rozjaśnieniu. Dodatkowo hamuje proces powstawania nowych komórek barwnikowych, działa antyoksydacyjnie oraz redukuje stany zapalne skóry wyjaśnia kosmetolog. Inną substancją o właściwościach delikatnie złuszczających i rozjaśniających jest kwas azelainowy, który warto stosować w połączeniu z kremem z retinolem, np. pod postacią serum.

  1. Wzmocnij antyoksydację

Witamina A sama w sobie jest antyoksydantem, jednak warto wzmocnić jej działanie. Szczególnie poleca się witaminę C, np. w formie serum, która działa także depigmentująco. Nie powinnyśmy mieć obaw przed stosowaniem jej nawet latem, ponieważ nowoczesne formuły nie są fotouczulające.

  1. Chroń się przed słońcem

Kremy z filtrem nie chronią skóry w 100%. Aby jednak zminimalizować ryzyko tworzenia się nieestetycznych plamek na skórze, trzeba zawsze pamiętać o stosowaniu odpowiednio wysokich filtrów i o regularnym nakładaniu kolejnych warstw.

  1. Uważaj na podrażnienia

Jeżeli któryś z produktów bazujących na retinolu lub kwasach podrażnia skórę, odstawiamy go na dwa dni. Dajemy skórze odpocząć i stopniowo ją do niego przyzwyczajamy, np. nakładając preparat co drugi, trzeci dzień. Stan zapalny – ostry i krótkotrwały, jest sam w sobie korzystny dla skóry, ponieważ uaktywnia jej reakcje obronne, daje sygnał do regeneracji. Nasze obawy powinien wzbudzić stan zapalny przewlekły, utrzymujący się powyżej kilku dni.

  1. Zadbaj o kondycję skóry

Pielęgnację domową warto uzupełnić o zabiegi w gabinecie. Dobrze nawilżona, odporna skóra lepiej znosi działanie substancji aktywnych, mniej się podrażnia. Raz w miesiącu warto zrobić zabieg depigmentujący na bazie retinolu, np.: 3-Retises CT Yellow Peel, Sesretinal czy mikronakłuwanie z czynnikami wzrostu. Przez tydzień po zabiegu, gdy skóra się złuszcza, nie stosujemy aktywnej pielęgnacji.

Pamiętaj, w walce z przebarwieniami najważniejsza jest systematyczność i ciągłość kuracji. W 80% przypadków z przebarwieniami można sobie poradzić i utrzymać jednolity kolor skóry stosując się do wspomnianych zasad. Najważniejsze jest nieprzerywanie stosowania antyoksydantów i substancji zapobiegających powstawaniu przebarwień – nawet latem, gdy pojawia się słońce.