Co mogą zapachy?

Manipulowanie za pomocą zapachu dziś jest nazywane aromamarketingiem. Jednak od zarania dziejów używano woni olejków eterycznych do osiągania swoich celów. „Na lep” pachnących substancji łapią się nawet owady i rośliny.

reklama

Czy aromaterapia i aromachologia to zajęcia dla czarownic? Skądże, to rodzaje nauki podszyte przyjemnością obcowania z aromatami. Z nich wywodzi się aromamarketing.

Nie taki ten aromamarketing straszny, jak go malują. To nie jest tworzenie zapachu, który wyciąga pieniądze z portfeli klientów. To nie mikstury obezwładniające delikwenta i ułatwiające manipulatorom dostęp do jego wypchanych banknotami kieszeni. Metody i cele używania zapachów są bardziej skomplikowane, pokrętne, nie wprost, przez co może stają się dla nas bardziej niebezpieczne.