Dobierz kostium do sylwetki

Michał Kukawski / Bejrut

Wybierając się na wakacje warto czuć się dobrze, zwłaszcza we własnej skórze. Dlatego warto zweryfikować swój kostium kąpielowy i to, czy służy on sylwetce, czy podkreśla drobne mankamenty.
Wybierając kostium kąpielowy, warto spojrzeć na siebie z lekkim dystansem. Warto też uświadomić sobie, że kostium kąpielowy powinien zgadzać się z rozmiarem rzeczywistym, czyli tym, który aktualnie nosimy, a nie tym, o którym marzymy. Za mały kostium jest najczęściej popełnianym i najbardziej karygodnym błędem, a za małe uwydatniające „boczki” majtki plażowe naprawdę nie dodają seksapilu. Zbyt mały biustonosz, też nie jest najlepszą opcją dla Twojej sylwetki, bo zamiast, zgodnie z przedwojenną maksymą ” pierś do przodu, wciągnąć brzuch”, zafundujesz sobie efekt „strusia” czyli chowanie się, garbienie i stresowanie się przez działanie grawitacji.

reklama

Tu kilka podpowiedzi, jakie fasony wybrać, by dobrze się czuć i cieszyć oko (przede wszystkim swoje) na plaży.

1.Jednoczęściowe kostiumy to idealny wybór jeśli masz wystający brzuch. Czarne, pionowe pasy po bokach dodatkowo optycznie zwężą talię i biodra. Podobnie też zadziałają wycięcia z boków jednoczęściowego kostiumu.

2.Posiadaczki szerokich ramion powinny wybierać stroje wiązane na karku. Dzięki głębokiemu dekoltowi w kształcie litery V, wysmuklisz i wydłużysz sylwetkę. Proporcje sylwetki poprawi także długi wisior uzupełniający bikini.

3. Kobiety o małym biuście zapominają o klasycznym bikini, najlepszym wyborem dla nich będzie stanik bandeau. Ozdobiony kolorowym wzorem lub falbanką doda objętości dokładnie tam gdzie trzeba.

4. Wąskim biodrom dodasz kilka centymetrów inwestując w dół kostiumu, w poziome pasy. Natomiast ciemny, jednolity dół, da odwrotny efekt, czyli odbierze nam wizualnie kilka cm.

5.Jeśli twoim problem są krótkie nogi, wybierz wysoko wycięte majki. Wiązania po bokach sprawią, że nogi wydadzą się dłuższe niż w rzeczywistości.