Gwiazdy na twarzy

123RF.com

Sondaże mające na celu zbadać, co w pierwszej kolejności skupia uwagę mężczyzn poznających nową kobietę, wskazują na oczy. Nic dziwnego zatem, że makijażyści postawili w obecnym sezonie największy nacisk właśnie na nie, skupiając siłę twórczą wokół nowych wzorów, pozwalając sobie na przesunięcie granic fantazji do abstrakcji.
Przeglądając zdjęcia z wybiegów, czy portfolia znanych marek kosmetycznych prezentujących propozycje makijażowe, nie sposób nie oderwać wzroku od… oczu modelek! Dawno nie miałyśmy takiej dowolności w wyborze makijażu dla zwierciadeł duszy. Finezyjne kreski wykonane eye linerem, wielobarwne smoky eyes, niebotyczne rzęsy, kolorowe cienie – bez względu na to, co wyczarujemy na swoich powiekach, efekt glamour murowany. Ważne, by było wyraziście , dramatycznie i błyszcząco.

reklama

Problem może dostarczyć jedynie ogromna paleta barw, którymi ozdobimy powieki. Można go jednak łatwo ominąć, zapamiętując, że epitet „magnetyczne spojrzenie” nabiera w tym sezonie dosłownego znaczenia. Zwłaszcza w obliczu najnowszych kolekcji Artdeco (Forever Glam), czy MAC (Metal-X Cream Shadow), które proponują odcienie kamieni szlachetnych, wzbogaconych metalicznym blaskiem. Tworzą na powiece efekt wielowymiarowości, współgrający z topowymi propozycjami kolorystycznymi lakierów do paznokci (dla idealnego wykończenia looku). Nic nie stoi na przeszkodzie, by mieszać standardowe kolory. Nie nagłowimy się w ich doborze, jeżeli zainwestujemy w cienie zebrane w paletach. Podwójne, poczwórne, wybór jest ogromny.

Nakładane na mokro lub sucho, matowe, czy aksamitne… Warto skupić uwagę także na konsystencję cieni. Pudrowy krem, który na powiekach nabiera metalicznego blasku, kompakt zmieniający konsystencję w kontakcie ze skórą – utrzymują się wyjątkowo długo, lecz istnieje ryzyko ich zważenia, czy wałkowania na załamaniu powieki. Na ważności nie tracą i sypkie. Mniej trwałe, acz lżejsze. Cienie optycznie kryjące zmarszczki? To propozycja marki Nouba: podwójne Double Bubble, dzięki zawartości proszku lipofilowego, pigmentów i ekstraktu z pereł optycznie wygładzają powieki.

RADA WIZAŻYSTY: przed użyciem cienia do powiek, warto nałożyć pędzlem na policzki grubszą warstwę pudru. Po zakończonym makijażu oczu szybkim ruchem pędzla „zmiatamy” z twarzy nadmiar pudru. Unikniemy dzięki temu nieestetycznego opadania drobinek na twarz podczas malowania i zapobiegniemy konieczności zmywania świeżo nałożonego podkładu.